RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Podziemny protest górników w kolejnych kopalniach

Górnicy z kolejnych kopalń Polskiej Grupy Górniczej – Bolesław Śmiały, Sośnica, Murcki-Staszic i Mysłowice-Wesoła – podjęli podziemny protest, dołączając do kolegów, którzy rozpoczęli akcję w poprzednich dniach. Według związków, obecnie w kopalniach protestuje w ten sposób ponad 200 osób.

Protesty w kopalniach. Górnicy nie wyjechali na powierzchnię

Grupy górników z katowickiej kopalni Wujek oraz kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej nie wyjechały w poniedziałek po skończonej zmianie na powierzchnię,...

zobacz więcej

Protestujący sprzeciwiają się szybkiemu tempu odchodzenia od węgla w energetyce, co – ich zdaniem – przełożyłoby się na likwidację kopalń i oznaczałoby katastrofę społeczną na Śląsku. Chcą też ustabilizowania sytuacji pogrążonej w kryzysie Polskiej Grupy Górniczej.

Obecnie, według danych śląsko-dąbrowskiej Solidarności, pod ziemią protestuje ponad 200 górników z kopalń Ruda (w każdej z trzech części tego zakładu: Halemba, Pokój i Bielszowice), Wujek, Piast-Ziemowit, Bolesław Śmiały, Sośnica, Murcki-Staszic i Mysłowice-Wesoła.

Część protestujących bierze udział w akcji od jej rozpoczęcia w poniedziałek, inni dołączyli we wtorek i środę. Pozostali zmieniają się lub dołączają tylko na jakiś czas, by wesprzeć kolegów. Według danych Solidarności, najwięcej – około 80 osób – protestuje obecnie w obu częściach kopalni Piast-Ziemowit, gdzie jeszcze w środę mają dołączyć kolejni górnicy. W kopalni Ruda pod ziemią przebywa około 60 osób, w katowickiej kopalni Wujek około 40, w kopalni Bolesław Śmiały 17, w kopalni Mysłowice-Wesoła blisko 10, dwie osoby w gliwickiej kopalni Sośnica i jedna w kopalni Murcki-Staszic w Katowicach.

Polska Grupa Górnicza weryfikuje dane podawane przez związkowców, wskazując że liczba protestujących jest zmienna. Według danych spółki, w środę rano łączna liczba protestujących wynosiła 169 – 71 w kopalni Ruda, 69 w kopalni Piast-Ziemowit, 16 w kopalni Bolesław Śmiały, 12 w kopalni Wujek i 1 w kopalni Murcki-Staszic. Dyspozytorzy kopalń raportują o osobach stale uczestniczących w akcji, bez górników dołączających tylko na pewien czas.

Prezydent o zmianach w górnictwie: Kluczem sprawiedliwa transformacja

Problem zmian w górnictwie to tylko część polityki klimatycznej obejmującej wiele gałęzi przemysłu. Kluczem jest sprawiedliwa transformacja,...

zobacz więcej

Wracają do rozmów

W środę po południu w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach wznowione zostały rozmowy między Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjno-Strajkowym (MKPS) a delegacją rządową, której przewodniczy wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń. Wtorkowe, trwające blisko 11 godzin, negocjacje zakończyły się bez konkretnych ustaleń, przedstawiciele stron podkreślali jednak merytoryczny charakter rozmów.

– Mogę potwierdzić, że te rozmowy są na zdecydowanie wyższym poziomie, niż wszystkie poprzednie – skomentował po wtorkowych negocjacjach szef śląsko–dąbrowskiej „S” Dominik Kolorz, wskazując, iż pojawiły się pewne koncepcje i projekty, które Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno–Strajkowy musi szczegółowo przedyskutować we własnym gronie przed kolejnym spotkaniem ze stroną rządową.

Związkowcy podkreślają, że do momentu podpisania porozumienia, obowiązują wszystkie plany i ustalenia Komitetu dotyczące akcji protestacyjnych. Chodzi zarówno o rozszerzanie podziemnego protestu, jak i planowaną na najbliższy piątek manifestację w Rudzie Śląskiej.

Oprócz wiceszefa resortu aktywów państwowych Artura Sobonia, w negocjacjach ze związkowcami w Katowicach uczestniczą między innymi pełnomocnik rządu ds. polityki surowcowej, wiceminister klimatu Piotr Dziadzio oraz szef gabinetu politycznego premiera Krzysztof Kubów. Są też szefowie i przedstawiciele zarządów spółek węglowych oraz wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

Premier: Zmiany w górnictwie będą przebiegały inaczej niż te sprzed 20 lat

Proces zmian w górnictwie jest nieuchronny, ale będzie przebiegał inaczej niż restrukturyzacja, jaką pamiętamy sprzed 20 lat – oświadczył premier...

zobacz więcej

Tempo i zasady transformacji

Toczące się w Katowicach negocjacje dotyczą zasad i tempa transformacji górnictwa i energetyki oraz planu restrukturyzacji Polskiej Grupy Górniczej. Omawiane są między innymi kwestie związane z polityką energetyczną oraz regulacjami wynikającymi z unijnej polityki klimatycznej, zmierzającej do pełnej dekarbonizacji w perspektywie 2050 roku.

Do czasu zakończenia rozmów przedstawiciele stron nie komentują przebiegu negocjacji. Nieoficjalnie związkowcy mówili, że duża część wtorkowego spotkania poświęcona była założeniom Polityki Energetycznej Polski i wynikającemu z niej tempu odchodzenia od węgla – co przekłada się również na wielkość zapotrzebowania na węgiel energetyczny i czas funkcjonowania kopalń.

Związkowcy, którzy ponad tydzień temu powołali Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy i ogłosili pogotowie strajkowe, liczyli na udział w negocjacjach premiera Mateusza Morawieckiego. Ostatecznie przystali na rozmowy z delegacją, mającą pełnomocnictwa szefa rządu do prowadzenia negocjacji.

źródło:
Zobacz więcej