RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

KE przedstawiła propozycje ws. migracji; ma być obowiązkowa solidarność

Komisja Europejska chce położyć nacisk na deportacje (fot. PAP/EPA/VANGELIS PAPANTONIS)

KE przedstawiła propozycje zmian w prawie dotyczącym migracji oraz systemu azylowego UE. Reformy mają odciążyć państwa południa Europy, które są pod największą presją. Komisja chce wprowadzić zasadę „obowiązkowej solidarności” i położyć nacisk na deportacje.

Doroczne orędzie o stanie UE. Grozi tzw. „twardy brexit”

Brexit, imigracja, polityka zagraniczna znalazły się wśród tematów, do których podczas dorocznego orędzia o stanie Unii Europejskiej odniosła się...

zobacz więcej

To jedna z najważniejszych inicjatyw obecnej Komisji pod kierownictwem Ursuli von der Leyen, nad którą prace trwały od miesięcy. UE próbuje zreformować swoją politykę migracyjną od lat, ale sprawa ta spowodowała ogromne podziały między państwami członkowskimi. W efekcie w sprawie poprzednich propozycji, które zakładały m.in. obowiązkową relokację uchodźców, nie udało się wypracować porozumienia.

Komisja podkreśla, że dzisiejsza sytuacja jest zupełnie inna niż ta, w jakiej UE była w 2015 r., gdy przedostało się do niej nielegalnie 1,8 mln osób., a 90 proc. z nich było uchodźcami. Wówczas Bruksela położyła nacisk na obowiązkową relokację, ale system ten nie sprawdził się. Teraz nielegalnie wjeżdża do UE około 140 tys. osób, z czego 2/3 nie kwalifikuje się do azylu.

– Aby mieć akceptację Europejczyków do przyjęcia tych, którzy mają prawo tu zostać, musimy odsyłać tych, którzy nie kwalifikują się do tego. Dlatego w propozycji mocno kładziemy nacisk na powroty – powiedziała dziennikarzom unijna komisarz ds. wewnętrznych Ylva Johansson.

Unia chce narzucić adopcję dzieci dla LGBTQI. „Trzeba bić na alarm”

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała, że będzie „dążyła do wzajemnego uznawania stosunków rodzinnych w UE”. Zdaniem...

zobacz więcej

KE proponuje m.in. wprowadzenie szybkiej ścieżki, aby w procedurze granicznej zdecydować, czy dana osoba ma szanse na azyl, czy się do niego nie kwalifikuje. W tym drugim przypadku w ciągu 12 tygodni wydawana byłaby decyzja o powrocie.

Jeśli jakiś kraj byłby pod nadmierną presją migracyjną, wówczas mógłby się zwrócić o uruchomienie mechanizmu solidarności. W jego ramach państwa członkowskie miałby albo relokować do siebie osoby starające się o azyl, albo zająć się deportacjami tych migrantów, którzy nie kwalifikują się do przyznania im ochrony międzynarodowej. KE nazywa tą drugą możliwość „sponsorowaniem powrotów”.

Kraj, który się na to zdecyduje będzie miał osiem miesięcy, żeby doprowadzić do wyjazdu osób z decyzją deportacyjną. Jeśli mu się to nie uda (lub uda się tylko częściowo), wówczas byłby zobowiązany relokować migrantów do siebie.

źródło:

Zobacz więcej