RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polskie symbole w barwach LGBT na budynku KE. Aktywiści powielają fejka

Wbrew twierdzeniom niektórych polityków lewicy w Polsce nie ma stref wolnych od LGBT (fot. Kampania Przeciw Homofobii)

Na fasadzie budynku Komisji Europejskiej aktywiści wyświetlili iluminację z polskim godłem narodowym w barwach LGBT. Aktywiści powielili w ten sposób fake newsa o rzekomych strefach „wolnych od LGBT” w Polsce.

Joe Biden fake newsem o „strefach wolnych od LGBT” atakuje Polskę

Powiem jasno, prawa LGBTQ+ to prawa człowieka. Nie ma miejsca na „strefy wolne od LGBT” – napisał na Twitterze kandydat Demokratów na prezydenta...

zobacz więcej

Za iluminacją stoi Kampania Przeciwko Homofobii. Organizacja poinformowała, że wizualizację wyświetlono na budynku KE wieczorem 22 września. Oprócz godła i flagi w barwach LGBT aktywiści wyświetlili też napisy wzywające do działania ws. rzekomych „stref wolnych od LGBT” w Polsce.

„We wtorek, 22 września przedstawiciele All Out i Kampanii Przeciw Homofobii złożyli na ręce unijnej Komisarz ds. Równości, Heleny Dalli petycję ws. stref wolnych od LGBT i homofobicznej nagonki w Polsce. Wieczorem tego samego dnia na budynku głównej siedziby Komisji Europejskiej w Brukseli z inicjatywy All Out i KPH wyświetlone zostały tęczowe hasła wzywające unijne instytucje do podjęcia konkretnych działań” – poinformowali aktywiści.

W ostatnich dniach nieprawdziwą informację o takich „strefach” podawali czołowi politycy na świecie, w tym szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i kandydat Demokratów na prezydenta USA Joe Biden.



Wbrew twierdzeniom niektórych polityków, w Polsce nie istnieją „strefy wolne od LGBT”. Zwrot ten został wymyślony przez działaczy lewicowych sprzeciwiających się m.in. przyjmowaniu przez niektóre miasta i gminy Samorządowej Karty Praw Rodzin, która ma na celu ochronę rodziców i dobro dzieci. W Karcie pisano o „ideologii LGBT”.

Kłamstwo polegające na przypisywaniu samorządów chroniących prawa rodzin do „stref wolnych od LGBT” zyskało rozgłos zagranicą po tym, jak aktywiści ideologii LGBT rozstawili fikcyjne tabliczki z takim hasłem przed wjazdem do niektórych miast i sfotografowali je, bez informacji, że takich tabliczek w tych miejscach faktycznie nie ma.

źródło:
Zobacz więcej