RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polski piłkarz zasłabł na treningu. Trafił do szpitala

Patryk Dziczek stracił przytomność i upadł na murawę (fot. Francesco Pecoraro/Getty Images for Lega Serie B)

Dramat polskiego piłkarza występującego we Włoszech. Podczas poniedziałkowego treningu Patryk Dziczek stracił przytomność i upadł na murawę. Minioną noc zawodnik występującej w Serie B Salernitany spędził w szpitalu.

Kolejny zwrot ws. transferu Milika. Jest oświadczenie Romy

Ta historia wydaje się nie mieć końca. Kiedy wydawało się, że Arkadiusz Milik lada moment podpisze kontrakt z Romą, pojawiły się kolejne problemy....

zobacz więcej

Jak na razie nie są znane przyczyny zasłabnięcia zawodnika. Wiemy tylko, że 22-latek przeszedł serię gruntownych badań. Według włoskich mediów nie stwierdziły one problemów z sercem, co według wstępnej diagnozy miało być przyczyną zasłabnięcia.

Wiadomo, że stan zdrowia nie zagraża jego życiu. Jak poinformował portal Tutto Salernitana, zawodnik bę∂zie przebywał w szpitalu do czasu ustalenia przyczyny zasłabnięcia.

W związku z tym Dziczek nie wystąpi w sobotnim meczu Salernitany z Regginą na inaugurację Serie A.

22-latek trafił do Włoch rok temu, przenosząc się z Piasta Gliwice do Lazio Rzym. W stolicy nie miał szans na grę, dlatego wypożyczono go do Salerno. W ubiegłym sezonie wystąpił w 20 meczach, strzelił jednego gola i zaliczył dwie asysty.

Na kolejne występy będzie musiał poczekać. Sprawa jest poważna, bo historia zna niejeden przypadek zasłabnięcia zawodnika podczas treningu czy meczu, które ostatecznie doprowadziło do śmierci. We Włoszech bardzo poważnie podchodzi się do tematu, przywołując przypadek Davide Astoriego. Dwa lata temu zawodnik Fiorentiny zmarł w trakcie snu w pokoju hotelowym dzień przed meczem z Udinese. Przyczyną zgonu był zawał, choć wcześniej nie stwierdzono u niego problemów z sercem.

źródło:
Zobacz więcej