RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Trump wybierze sędziego Sądu Najwyższego USA. Na liście kandydatów dwie katoliczki

Brane pod uwagę kandydatki to Barbara Lagoa oraz Amy Coney Barrett (fot. Florida Supreme Court, Notre Dame University/Handout via Reuters)

Dwie katoliczki są na krótkiej liście kandydatów do obsadzenia stanowiska sędziego Sądu Najwyższego USA po tym, jak 18 września zmarła sędzia Ruth Bader Ginsburg. To sędzia sądu apelacyjnego w Chicago Amy Coney Barrett oraz sędzia sądu apelacyjnego w Atlancie Barbara Lagoa. Wyboru osoby, która uzupełni skład w sędziowskim składzie Sądu Najwyższego, ma dokonać prezydent Donald Trump, który już zapowiedział, że zrobi to w najbliższych dniach i że prawdopodobnie będzie to kobieta.

Nie żyje sędzia Ruth Bader Ginsburg. Poruszający wpis Donalda Trumpa

W wieku 87 lat zmarła w piątek w swoim domu w Waszyngtonie z powodu powikłań związanych z chorobą nowotworową amerykańska sędzia Sądu Najwyższego...

zobacz więcej

Przywódca republikańskiej większości w amerykańskim Senacie Mitch McConnell z Kentucky obiecał przeprowadzenie głosowania w sprawie prezydenckiej kandydatury do obsadzenia wakatu. Partia Demokratyczna przypomniała, że w lutym 2016 r. po śmierci sędziego Antonina Scalii nominacja nowego sędziego, wysunięta przez ówczesnego prezydenta Baracka Obamę, została zablokowana, gdyż, jak argumentowano, był to rok wyborczy. Republikanie tłumaczą, że tym razem sytuacja jest inna, ponieważ ta sama partia kontroluje zarówno Senat, jak i Biały Dom.

Jedną z możliwych kandydatek na miejsce po zmarłej legendzie liberalnego sądownictwa jest pochodząca z Nowego Orleanu 48-letnia Amy Barrett, sędzia sądu apelacyjnego, była profesor prawa na Uniwersytecie Notre Dame i matka siedmiorga dzieci. Już w 2018 r. była postrzegana jako potencjalna kandydatka do Sądu Najwyższego po tym, jak sędzia Anthony Kennedy przeszedł na emeryturę. Ostatecznie zastąpił go sędzia Brett Kavanaugh.

Byłą sekretarz sędziego Scalii przesłuchiwano w 2017 r. w Senacie, gdy ubiegała się o stanowisko w sądzie apelacyjnym. Wtedy Barrett zapytano o wpływ, jaki jej wiara będzie miała na interpretację prawa. Senator Dianne Feinstein z Partii Demokratycznej zasugerowała natomiast, że życie katolickimi dogmatami to poważny problem dla pracy sędziowskiej. Barrett odpowiedziała, że nigdy nie jest właściwe, aby sędzia wpływał na interpretację prawa przez swe osobiste przekonania, „niezależnie od tego, czy wynikają one z wiary, czy skądkolwiek innego”.

Sąd Najwyższy rozpatrzy odwołanie Trumpa ws. jego zeznań podatkowych

Sąd Najwyższy USA zgodził się w piątek rozpatrzyć odwołanie prezydenta Donalda Trumpa od decyzji sądu okręgowego w Nowym Jorku, który nakazał...

zobacz więcej

Podkreśliła też, że poważnie podchodzi do swych przekonań religijnych i uważa się za wierną katoliczkę. Stwierdziła zarazem, że jej przynależność do Kościoła i przekonania religijne nie mają wpływu wykonywanie obowiązków sędziego.

Inną kandydatką, która może trafić do Sądu Najwyższego, jest 52-letnia Barbara Lagoa, urodzona w Miami córka kubańskich uchodźców.

W zeszłym roku na Florydzie w swym przemówieniu podczas przyjęcia po dorocznej mszy św. za prawników i sędziów w kościele św. Antoniego w Fort Lauderdale Lagoa powiedziała, że jej katolickie wykształcenie zaszczepiło w niej „trwałą wiarę w Boga”, która ją „motywowała i wspierała przez życiowe wzloty i upadki”.

Wyjaśniła też, że wiara jest „czymś więcej niż chodzeniem na mszę św. w każdą niedzielę”. – Dla mnie przynajmniej oznacza to osobistą relację z Bogiem, która informuje o tym, jak traktujemy innych – dodała, wskazując na św. Tomasza Morusa. Jego przykład, jak uzasadniała, ma dowodzić, że prawnicy nie powinni „oddzielać życia zawodowego od życia duchowego, aby usprawiedliwić upadek wiary lub przekonania moralnego”.

źródło:
Zobacz więcej