RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Słonie padają tam jeden po drugim, od lipca – setki. Już wiadomo, dlaczego

Obecne w wodopojach sinice zostały uznane przez władze Botswany za przyczynę niewyjaśnionej dotąd serii zgonów słoni w tym kraju. Od lipca zmarło tam 330 zwierząt. Tajemnica masowego wymierania słoni w Botswanie od tygodni była zagadką zajmującą ekologów i władze państwowe. Kraj ten szczyci się największą populacją słoni w Afryce, sięgającą 130 tys. osobników.

Ktoś podrzucił sępom zatrute mięso. Chodzi o gatunek zagrożony wyginięciem

W Botswanie zdechło ponad 500 sępów w wyniku masowego zatrucia – uważają lokalne władze. Podejrzenie padło na kłusowników. W tym celu mieli natrzeć...

zobacz więcej

Na konferencji prasowej wicedyrektor departamentu ds. dzikiej przyrody i parków narodowych oświadczył, że śledczym udało się ustalić, iż powodem śmierci słoni było zatrucie sinicami (cyjanobakteriami), toksycznymi dla układu nerwowego zwierząt. Poinformował też, że liczba zmarłych słoni wzrosła we wrześniu z 281 do 330.

– Nadal jest wiele pytań, na które musimy odpowiedzieć. Na przykład dlaczego umierały tylko słonie i dlaczego tylko na jednym obszarze. Mamy kilka hipotez, które teraz badamy – przekazał urzędnik.

Do podobnych sytuacji doszło w ostatnim czasie również w sąsiednim Zimbabwe, gdzie zmarło ponad 20 słoni. Podejrzewa się, że przyczyną również była infekcja bakteryjna.

Sinice były jedną z głównych hipotez stawianych przez ekologów jako przyczyna śmierci słoni. Wcześniej podejrzewano, że zwierzęta te zostały zainfekowane bakteriami wąglika lub wirusem powodującym zapalenie mózgu.

źródło:
Zobacz więcej