RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polska gmina i Reduta Dobrego Imienia pozwą aktywistę LGBT Barta Staszewskiego

Bart Staszewski może mieć problemy (fot. Omar Marques/Getty Images)

Lewicowy aktywista Bart Staszewski sugerował w internecie, że gmina Zakrzówek ogłosiła się „strefą wolną od LGBT”. Teraz Reduta Dobrego Imienia poinformowała, że wspierając prawnie i finansowo władze samorządowe, wraz z wójtem gminy złożyła do Sądu Okręgowego w Lublinie pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko Staszewskiemu. W ich ocenie oskarżył on gminę o „segregację ludzi”, posługując się kłamstwem i powinien ponieść za to odpowiedzialność.

Joe Biden ostro o Polsce. MSZ: Dzisiaj podejmiemy decyzję w tej sprawie

Kandydat Demokratów na prezydenta USA Joe Biden udostępnił w sieci informację o tym, że Polska powinna zlikwidować „strefy wolne od LGBT”. – Takie...

zobacz więcej

Bart Staszewski od pewnego czasu pojawia się w gminach, które przyjęły uchwały wpierające rodziny i sugeruje, że nowe zapisy uderzają w lesbijki, gejów, osoby biseksualne i transpłciowe. Do tabliczek z nazwami miejscowości doczepia takie, które sugerują, że jest to „strefa wolna od LGBT”. Potem robi im zdjęcia, opisuje sprawę w języku angielskim i udostępnia w mediach społecznościowych. Mylna informacja idzie w świat.

Zdaniem części ekspertów aktywista narusza w ten sposób prawo, bo art. 85 kodeksu wykroczeń brzmi: „Kto samowolnie ustawia, niszczy, uszkadza, usuwa, włącza lub wyłącza znak, sygnał, urządzenie ostrzegawcze lub zabezpieczające albo zmienia ich położenie, zasłania je lub czyni niewidocznymi, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”. Kolejna sprawa, to wprowadzanie opinii publicznej w błąd.

Jak czytamy, nowy pozew przeciwko Staszewskiemu dotyczy tego, że umieścił fałszywą tablicę, wyglądem przypominającą urzędowy znak drogowy, z napisem „strefa wolna od LGBT” w kilku językach poniżej znaku drogowego oznaczającego teren zabudowany i z nazwą miejscowości Zakrzówek.

„Zdjęcie tablicy zamieścił na swoim profilu na Facebooku, wraz z pseudo-wywiadem z wójtem gminy Józefem Potockim, w którym przytoczył wybiórczo jego wypowiedzi” – podkreślono.

– Zdecydowaliśmy się wystąpić na drogę prawną przeciwko panu Staszewskiemu, ponieważ opisanie przez niego naszej gminy, że jest „strefą wolną od LGBT”, jest kłamstwem sugerującym, że w naszej gminie istnieje dyskryminacja czy segregacja ludzi na podstawie jakichkolwiek kryteriów. Nic takiego nie ma miejsca – mówi wójt gminy Zakrzówek Józef Potocki.

Znów prowokacja LGBT. Poseł informuje o działaniach policji

Lewicowy działacz Bartosz Staszewski wrzucił zdjęcia z Łososiny Dolnej i Istebnej, gdzie na znakach drogowych powieszono tabliczki sugerujące, że...

zobacz więcej

Zapewnia, że gmina przyjmuje chętnie wszystkich turystów, inwestorów i nie ma do nikogo żadnych uprzedzeń. – To, że pan Staszewski przypisuje nam takie ujemne i powszechnie potępiane cechy, jest krzywdzące i zniesławiające władze gminy i mieszkańców naszej lokalnej wspólnoty – ocenia.

Potocki dodaje, że aktywista przeprowadził tę akcję, bo – jak twierdzi – Rada Gminy Zakrzówek przyjęła w swoim czasie deklarację prorodzinną, w której tak jak większość mieszkańców, opowiada się za tradycyjnymi wartościami rodzinnymi.

– Nie ma w tym „stanowisku” mowy o „strefie wolnej od LGBT”. Pan Staszewski interpretując dokument uchwalony przez Radę nadużywa wolności słowa, przedstawiając gminę Zakrzówek jako miejsce hejtu, tym bardziej, że na swojej stronie internetowej odsyła także do serwisu internetowego „Atlas Hejtu” – uważa wójt.

Władze gminy zaznaczają, że pojawienie się informacji o Zakrzówku jako „strefie wolnej od LGBT” ściągnęło na nich i mieszkańców gminy bardzo wiele złośliwych, hejterskich komentarzy. W związku z tym postanowili wejść na drogę sądową.

źródło:
Zobacz więcej