RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prom z blisko 300 osobami na pokładzie osiadł na mieliźnie. Trwa ewakuacja

Według Fińskiego Centrum Badania Wypadków, wejście promu na mieliznę należy do „wyjątkowych” i jednocześnie „poważnych” wypadków na morzu (fot. Lehtikuva/Niclas Nordlund via REUTERS)

W rejonie Wysp Alandzkich prom pasażerski płynący z Turku do Sztokholmu w niedzielę w południe osiadł na mieliźnie. Kapitan zdecydował o ewakuacji pasażerów. Sytuacja jest „stabilna”, a osobom na pokładzie nie zagraża niebezpieczeństwo – przekazała straż przybrzeżna.

Ratownicy wezwani do pożaru statku. Przywitały ich delfiny [WIDEO]

Delfiny przywitały ratowników wodnych z miasta Weymouth w południowej Anglii. Ochotnicze służby ratunkowe otrzymały 15 sierpnia wezwanie do...

zobacz więcej

Według lokalnej jednostki Straży Przybrzeżnej dla Finlandii Zachodniej, na pokładzie było 281 osób (w tym 80 członków załogi). Pasażerowie są transportowani do stolicy Wysp Alandzkich - Maarianhamina, a na miejscu jest kilkanaście jednostek ratunkowych.

Przewoźnik Viking Line potwierdził, że ewakuacja z promu Amorella prowadzona jest przy pomocy służb.

Fińska prasa odnotowuje, że prom Amorella, kursujący codziennie między Sztokholmem a Turku, przybył do Finlandii w piątek w nocy niemal pusty zanim (tj. od 19 września) zniesione zostały kontrole graniczne ze Szwecją (nałożone wcześniej w ramach ograniczeń epidemicznych).

Według Fińskiego Centrum Badania Wypadków, wejście promu na mieliznę należy do „wyjątkowych” i jednocześnie „poważnych” wypadków na morzu.

Dziennik „Helsingin Sanomat” przypomniał, że ta sama jednostka wpłynęła na mieliznę w 2013 r., także w rejonie Wysp Alandzkich, ale wtedy na pokładzie było ok. 2 tys. pasażerów.

źródło:

Zobacz więcej