RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Branża futrzarska w Polsce podatkowym Eldorado

Polska jest trzecim największym producentem skór futerkowych na świecie (fot. Wikimedia Commons/Dzīvnieku brīvīb)

Polska jest, po Danii i Chinach, trzecim największym producentem skór futerkowych na świecie. W ostatnich latach ceny skór spadają, a branża przeżywa kryzys, jednak przez lata było to podatkowe Eldorado – informuje Business Insider Polska. „Nie znam innej tak opodatkowanej branży” – ocenia Mikołaj Jastrzębski z Fundacji VIVA.

Droższe mięso przez ustawę antyfutrzarską? Resort finansów: To nam nie grozi

Nie widzę zagrożenia wzrostu cen mięsa po wprowadzeniu tzw. ustawy futerkowej – uważa wiceminister finansów Sebastian Skuza. Jego zdaniem mocno...

zobacz więcej

Business Insider powołuje się na dane danych Ministerstwa Finansów, według których w 2019 roku hodowcy zarobili 675 915 946,96 zł. Odprowadzili od tego 10 918 925,18 zł podatków, czyli zapłacili podatki na poziomie 1,6 proc. „Nie znam innej tak opodatkowanej branży” – mówi w rozmowie z Business Insider Polska Jastrzębski z Fundacji VIVA.

Zaznacza, że to podatkowe Eldorado pochodzi jeszcze z czasów PRL, gdy hodowlę futrzarską jako niszową działalność zaliczono do działu specjalnego hodowli rolnej, razem z hodowlą jedwabników.

„Gdy z biegiem czasu przemysłowa hodowla futrzarska się rozwinęła (głównie po wprowadzeniu zakazu hodowli w Holandii, gdy tamtejsi hodowcy norek szukali miejsca do przeniesienia swoich hodowli), symboliczne opodatkowanie pozostało. A mimo to i tak futrzarze dzielą fikcyjnie fermy, aby uniknąć normalnego opodatkowania” – tłumaczy ekspert.

Według Fundacji VIVA jednym ze sposobów na obejście prawa jest rozbicie wielkopowierzchniowej fermy na wiele małych podmiotów rejestrowanych na różne spółki, które prowadzą w praktyce do jednego hodowcy.

źródło:
Zobacz więcej