RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Popularny aktor publikuje wstrząsające relacje z płonącego Oregonu

Belushi na swojej stronie internetowej farmy poprosił o wsparcie finansowe dla poszkodowanych (fot. PAP/EPA/DAVID MCNEW)

Jim Belushi, który zagrał m.in. w „Czerwonej gorączce”, „Szalonych mamuśkach”, „K-9”, „Na karuzeli życia”, prowadzi obecnie farmę konopi indyjskich w południowym Oregonie, gdzie takie uprawy są legalne. Teraz musi walczyć z żywiołem.

Kolejna ofiara pożarów na zachodnim wybrzeżu USA. Zginął strażak

W pożarze lasu San Bernardino na wschód od Los Angeles zginął strażak. To 35 potwierdzona ofiara ognia, który od dwóch tygodni trawi lasy...

zobacz więcej

Gdy potężne, widoczne nawet z kosmosu, pożary lasów pustoszą Zachodnie Wybrzeże USA, on dokumentuje je i publikuje informacje w mediach społecznościowych. Ostatnio, na stronach swojej farmy, poprosił o wsparcie finansowe, bo ludzie „przesiewają życie przez popiół”.

Belushi wkrótce dopisał informację, że własnej farmy jeszcze nie stracił, ale sąsiedzi, z którymi codziennie się kontaktuje „nie mieli tyle szczęścia”, więc wszystkie datki przekaże im. Aktor dość regularnie udostępnia zdjęcia, na których jego górzysty Oregon przypomina plan filmu katastroficznego, a linia pożarów wygląda jak krwawy zapis wykresu EKG, bo płomienie okalają szczyty i zbocza.

Belushi z początku próbował swoje relacje okraszać wisielczym humorem. Teraz pisze już tylko o niespotykanej odwadze i odporności miejscowej społeczności.

Na stronie jego farmy ciągle widnieje informacja, że jest ona zlokalizowana: w południowym Oregonie, gdzie słońce, woda i powietrze tworzą idealne połączenie pod uprawę konopi.

Na stronie zbiórki dla poszkodowanych w hrabstwie Jackson (gdzie aktor prowadzi swoją farmę) można przeczytać: „Nasze życie zmieniło się w szokujący sposób. Tysiące ludzi straciło domy i dobytek. Wiele więcej zostało ewakuowanych i wysiedlonych. W kilka godzin... w środku i tak już trudnego roku, życie ludzi w całym hrabstwie zmieniło się na zawsze (...)”.

źródło:
Zobacz więcej