RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wypadek w Płocku. Policja bada okoliczności tragedii

W działaniach ratowniczych brało udział 15 samochodów państwowej i ochotniczej straży pożarnej (fot. Shutterstock/zef art)

Policja nie wyklucza, że trzech mężczyzn, którzy zginęli w Płocku w nocy z piątku na sobotę w płonącym audi, to młodzi mieszkańcy tego miasta. Wciąż trwa ustalanie okoliczności wypadku. Auto zjechało z drogi i uderzyło w budynek mieszkalny.

Kierowca wjechał w skrzynkę gazową. Tragicznie zginęły trzy osoby

W Płocku osobowe audi z nieustalonych przyczyn zjechało z drogi, uderzyło w ogrodzenie posesji, następnie w przyłącze gazowe i budynek mieszkalny....

zobacz więcej

– Nie jest wykluczone, że ofiarami zdarzenia są młodzi mieszkańcy Płocka. Pewność co do ich tożsamości, będziemy mieli po przeprowadzeniu badań genetycznych – powiedziała rzeczniczka płockiej policji mł. asp. Marta Lewandowska.

Do wypadku doszło przed północą na ul. Harcerskiej – na peryferiach Płocka. Osobowe audi z nieustalonych na razie przyczyn zjechało z drogi, staranowało ogrodzenie posesji i wjechało w przyłącze gazowe i budynek mieszkalny. W płonącym aucie, jak informowała wcześniej rzeczniczka płockiej policji, zginęło trzech mężczyzn. W wyniku pożaru samochodu zapalił się dach budynku, w które auto uderzyło.

– Z budynku ewakuowano kobietę, która nie odniosła obrażeń. Ogień został dość szybko ugaszony. Wezwane na miejsce pogotowie gazowe odcięło dopływ gazu – relacjonował kpt. Edward Mysera, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Płocku. Jak dodał, ze względu na uszkodzenie przyłącza gazowego i powstałe z tego powodu zagrożenie, z okolicznych budynków ewakuowano 20 osób.

źródło:

Zobacz więcej