RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

W Niemczech po staremu. Lewy strzela, Bayern gromi

Tak Robert Lewandowski cieszył się z premierowego gola w sezonie 2020/1 (fot. PAP/EPA/LUKAS BARTH-TUTTAS)

Nowy sezon, stare zwyczaje. Bayern Monachium rozbił w pierwszej kolejce Bundesligi Schalke Gelsenkirchen, wygrywając aż 8:0. Robert Lewandowski strzelił tylko jednego gola, skutecznie egzekwując jedenastkę. Pierwsze skrzypce grał Serge Gnabry, który zapisał na swoim koncie hat-tricka.

Lewe rozliczenia „Lewego”? Szokujące informacje niemieckiego tygodnika

Do sądu okręgowego w Warszawie wpłynął pozew cywilny złożony przez Cezarego Kucharskiego. Były menadżer Roberta Lewandowskiego domaga się od gracza...

zobacz więcej

To była prawdziwa rzeź. Pierwszego gola sezonu 2020/21 zdobył w czwartej minucie spotkania Serge Gnabry. 25-letni piłkarz trafiał później jeszcze w 47. i 58. minucie.

Lewandowski, król strzelców zeszłego sezonu, rozegrał całe spotkanie, a rzut karny wykorzystał w 31. minucie. To już szósty sezon z rzędu, w którym kapitan polskiej reprezentacji trafia na inaugurację i śrubuje tym samym rekord.

Bramkę strzelił także Leroy Sane, dla którego jest to pierwsze trafienie w bawarskiej ekipie. Bayern kupił 24-letniego piłkarza z Manchesteru City i był to ich jedyny spektakularny zakup w tym oknie transferowym.

Ponadto do bramki trafiali Leon Goretzka (19’), Thomas Mueller (70’) i 17-letni Jamal Musiala (81’).

Bayern Monachium, który do rozgrywek podchodził 26 dni po zwycięstwie w Lidze Mistrzów, od ośmiu sezonów nie oddał ligowego prymatu i w pierwszej kolejce nowych rozgrywek udowodnił, że nadal zamierza rządzić na niemieckich boiskach.

Bawarczycy są niepokonani od 31 meczów, a w Bundeslidze wygrali 14 ostatnich spotkań. Od 2002 roku mistrz Niemiec nigdy nie przegrał meczu otwarcia.

Spotkanie odbyło się bez publiczności ze względu na dużą liczbę zachorowań na koronawirusa w Monachium.

źródło:
Zobacz więcej