RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Do Wisły wpadło już ponad 1 mln m sześc. ścieków więcej niż rok temu

Pompy podłączone do tymczasowego rurociągu, są w stanie tłoczyć do 3,5 m sześc. ścieków na sekundę (fot. PAP/Leszek Szymański)

Ponad 4,6 mln metrów sześciennych nieoczyszczonych ścieków wpłynęło już do Wisły po awarii przesyłu nieczystości z lewobrzeżnej części Warszawy do oczyszczalni „Czajka”. To o 1 mln metrów sześciennych więcej niż przed rokiem. MPWiK twierdzi, że roboty są realizowane zgodnie z harmonogramem.

Płock. Martwe ryby w gęstej pianie Wisły unoszą się w zastoisku

W Wiśle na wysokości Płocka utworzyły się zastoiska, na których unoszą się śnięte ryby. Wody Polskie poinformowały, że ryby są w różnym stadium...

zobacz więcej

Według danych Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska od awarii trzy tygodnie temu wpłynęło do Wisły już ponad 4,6 mln m sześc. nieoczyszczonych ścieków. Po awarii sprzed roku całkowity zrzut ścieków liczył ponad 3,6 mln m sześc. nieczystości.

W zeszłym roku zapasowy rurociąg zbudowany przez Wody Polskie powstał w 17 dni. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, które w tym roku odpowiada za budowę i uruchomienie bypassa, poinformowało, że pompy podłączone do tymczasowego rurociągu, są w stanie tłoczyć do 3,5 m sześc. ścieków na sekundę.

Na pytanie, kiedy zostaną uruchomione i zaczną pompować ścieki, przedsiębiorstwo odpisało, że roboty są realizowane zgodnie z harmonogramem.

Na konferencji prasowej 4 września wiceprezydent Warszawy Robert Soszyński zapowiedział, że zapasowy rurociąg ma być uruchomiony „w ciągu czterech tygodni, licząc od dzisiaj”, czyli na początku października.

Ekspert WWF o awarii „Czajki”: Te ścieki są pożywieniem. Wisła jest „przekarmiona”

– W przypadku Wisły mówimy raczej o „przekarmieniu” rzeki. Ścieki komunalne to głównie związki azotu i fosforu. Samooczyszczanie rzeki polega...

zobacz więcej

Bypass ułożony na moście pontonowym może funkcjonować jedynie do końca listopada. MPWiK musi do tego czasu ułożyć pod dnem Wisły zapasowe rurociągi. Inwestycja ma być realizowana w technologii HDD lub Direct Pipe, polegającej na przepychaniu rur pod ziemią.

Do tej pory miasto nie wybrało firmy, która miałaby zrealizować inwestycję. – Jesteśmy na etapie rozmów z potencjalnymi wykonawcami – przekazała rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka.

W ocenie Wód Polskich „wkopanie w dno i obłożenie rurociągu materacem kamiennym długoterminowo nie gwarantuje trwałości instalacji”.

Eksperci zwrócili również uwagę, że „może dojść do utraty stabilności rurociągu i uszkodzenia całej instalacji, szczególnie w czasie przejścia wielkich wód”.

źródło:

Zobacz więcej