RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Kilka przepisów idzie za daleko”. Poseł PiS nie poparł ustawy prozwierzęcej

Poseł PiS Bartłomiej Wróblewski, który zagłosował przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, uważa, że niektóre przepisy wprowadzają znaczące ograniczenia m.in. w kwestii wolności religijnej (fot. Shutterstock/Vera Larina)

Kilka przepisów nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt idzie za daleko – uważa poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski, który nie poparł tego projektu podczas sejmowego głosowania. W opinii posła nowe przepisy ograniczają m. in. prawo „prowadzenia działalności gospodarczej, prawo do prywatności i wolności religijnej”.

„Dyscyplina głosowania ws. ustawy o ochronie zwierząt dotyczy też senatorów PiS”

Dyscyplina głosowania w sprawie ustawy o ochronie zwierząt dotyczy również senackiej części klubu PiS. Będzie to dla nas kolejny test lojalności,...

zobacz więcej

Wróblewski popiera poprawianie losu zwierząt, ale na pewne rzeczy nie chce się zgodzić. – Kilka przepisów wprowadza one znaczące ograniczenia konstytucyjnych wolności prowadzenia działalności gospodarczej, prawa do prywatności i wolności religijnej oraz zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego prawa – ocenił.

– Jestem niemal pewny, i to jest najsmutniejsze, że ograniczenie wolności religijnej, w tym wypadku wobec wyznawców innych religii, zostanie potraktowane jako precedens i będzie wykorzystane w przyszłości do ograniczeń wolności chrześcijan – zaznaczył.

– Ostatecznie różne kalkulacje zwyciężyły, ale myślę, że jest dość powszechna świadomość, że są to istotne racje, które powinny być brane pod uwagę w takich sprawach – ocenił. Jak zaznaczył, „w tego rodzaju sprawach trzeba myśleć o wszystkich konsekwencjach, nie tylko tych bieżących, ale też możliwych, przyszłych”.

– Uważam, że w takiej sytuacji należało dopracować te rozwiązania i lepiej wyważyć kolidujące z sobą wartości m.in. przewidując odpowiednie odszkodowania i okresy przejściowe (dla firm – red.) – dodał poznański polityk.

źródło:

Zobacz więcej