RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dzieci bawiły się na podwórku, posypał się śrut. Obok było polowanie

Sprawę bada policja (fot. Shutterstock/Body Stock)

W małej wsi na Śląsku doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Jak opisują lokalne media, w stronę dzieci, które stały przy ogrodzeniu, padły strzały. Nieopodal trwało polowanie. Sprawę wyjaśnia policja.

Na wioskę padł strach. W domku przy szkole zamieszkała bestia

Ćwierć wieku temu Mirosław B. zamordował 10-letnią Basię i molestował seksualnie dwie inne dziewczynki. Kilka dni temu skończył odsiadkę. Sąd...

zobacz więcej

Zdarzenie – informuje dziennikzachodni.pl – miało miejsce w rejonie stawów w Dankowicach pod Bielsko-Białą. Portal cytuje świadka zdarzenia, ojca dzieci.

– Wystraszyłem się o dzieci, które zaczęły płakać i krzyczeć. Sam zacząłem krzyczeć do nich, żeby przestali strzelać – powiedział mężczyzna. Opisuje, że w pobliżu nie pierwszy raz odbywało się polowanie, ale nigdy nie strzelano tak blisko jego domu.

Według niego myśliwi byli około 50 metrów od posesji. Nagle na jego podwórko posypał się śrut. Dzieci zaczęły płakać. Mężczyzna powiadomił policję, później złożył zawiadomienie.

Tamtejsza policja przyznaje, że prowadzi w tej sprawie postępowanie. Myśliwi byli trzeźwi i mieli uprawnienia.

źródło:
Zobacz więcej