RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Rosjanie nie współpracują, ale to nie znaczy, że nasza prokuratura odłoży sprawę na półkę”

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154 zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński (fot. PAP/EPA/SERGEI CHIRIKOV)

Mam nadzieję, że to nas przybliży do wyjaśnienia sprawy, że w końcu dowiemy się, co wydarzyło się tego fatalnego dnia w Smoleńsku – powiedział wicerzecznik PiS Radosław Fogiel komentując wniosek Prokuratury Krajowej o areszt dla trzech kontrolerów na lotnisku w Smoleńsku.

Wniosek prokuratury o tymczasowy areszt dla trzech kontrolerów z lotniska w Smoleńsku

– Zespół śledczy nr 1 w Prokuraturze Krajowej wystąpił do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotów z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie trzech...

zobacz więcej

– Zarzuty, które postawiono kontrolerom, dotyczą umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym, skutkującego śmiercią wielu osób – przekazała Ewa Bialik.

Fogiel podkreślił w Programie 1 Polskiego Radia, że jeżeli wydano takie postanowienie, to wnioski śledczych muszą być w prowadzonej sprawie jednoznaczne.

– W tej sytuacji, jak rozumiem, powinniśmy zwrócić się o pomoc prawną do Rosji. Pytanie, czy Rosjanie będą chcieli współpracować – dodał.

– Jak do tej pory we wszystkich sprawach dotyczących tego, co wydarzyło się w Smoleńsku w 2010 r., Rosjanie byli dość niechętni do współpracy, ale to też nie znaczy, że nasza prokuratura ma, mówiąc kolokwialnie, odłożyć sprawę na półkę. Postępowanie musi się toczyć – powiedział.

– Czy to nas przybliży do wyjaśnienia sprawy? Mam nadzieję, że to jeden z małych kroczków i że w końcu dzięki uporowi, determinacji dowiemy się tak, żeby nikt nie miał wątpliwości, co wydarzyło się tego fatalnego dnia w Smoleńsku – mówił Fogiel.

Msza w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej

W warszawskim kościele seminaryjnym odprawiona została msza św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej. Uczestniczyli w niej m.in. prezes PiS...

zobacz więcej

W ramach śledztwa prowadzonego przez Zespół Śledczy Nr 1 Prokuratury Krajowej kilkukrotnie dokonywał oględzin szczątków wraku, przechowywanych w rejonie lotniska Smoleńsk Północny. PK wystąpiła do Federacji Rosyjskiej z wnioskami o wykonanie czynności w ramach pomocy prawnej, m.in. o ogłoszenie zarzutów i przesłuchanie podejrzanych. Z kilkudziesięciu wniosków kierowanych przez polską prokuraturę, strona rosyjska nie zrealizowała kluczowych czynności procesowych.

W wyniku ponownej analizy materiału dowodowego prokuratorzy ustalili, że radiolokacyjny system lądowania, z którego korzystała obsługa wieży kontrolnej w Smoleńsku, był niesprawny. Na monitorach, przed którymi siedzieli kontrolerzy, zanikał punkt oznaczający pozycję samolotu.

W efekcie większość informacji o położeniu samolotu, które kontrolerzy przekazywali pilotom, było nieprawdziwych. Mimo że kontrolerzy nie znali faktycznego położenia samolotu, wydawali pilotom komendy zezwalające na zniżanie i warunkowe podejście do lądowania.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, wiozącego delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

źródło:
Zobacz więcej