RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Nawet miliony martwych ptaków”. Sprawą zajęli się naukowcy

Pierwszą informacje o martwych ptakach zbagatelizowano 20 sierpnia (fot. Allison Salas/New Mexico State University)

Setki tysięcy martwych ptaków znaleziono w przeciągu ostatnich tygodni w USA. Nad ustaleniem przyczyny ich śmierci pracują biolodzy z uniwersytetu stanowego w Nowym Meksyku. Naukowcy wstępnie podejrzewają, że zgony ptactwa mogą być spowodowane pożarami w Kalifornii.

Nie ustają pożary na Zachodnim Wybrzeżu USA. Co najmniej 26 osób zginęło

W pustoszących Zachodnie Wybrzeże USA pożarach od sierpnia zginęło już 26 osób. W Oregonie są dziesiątki zaginionych. Niebo nad miastami, w tym nad...

zobacz więcej

Pierwszą informację o zgonach ptaków zbagatelizowano 20 sierpnia br. Obecnie zaczęto się niepokoić, ponieważ przybyło więcej martwych ptatów na terenie całego stanu Nowy Meksyk w USA. Są to m.in. wróble, kosy i muchołówki.

– To straszne. To setki tysięcy, a może nawet miliony nieżywych ptaków – przekazała prof. Martha Desmond z departamentu ryb, dzikiej przyrody i ekologii na uniwersytecie w Nowym Meksyku.

Okoliczni mieszkańcy znajdowali nieżywe ptaki m.in na strzelnicach rakietowych czy szlakach turystycznych. Według ich relacji, ptaki snuły się po ziemi w poszukiwaniu jedzenia, pozwalały ludziom zbliżać się do siebie. Wcześniej gatunki te można było tylko zaobserwować w krzewach czy na drzewach.

Naukowcy podejrzewają, że powodem dziwnego zachowania ptactwa mogą być m.in. pożary w Kalifornii. – Ptaki zmuszone są do wcześniejszej migracji. Odlatują, zanim są na to gotowe, zanim zgromadzą wystarczająco dużo tłuszczu potrzebnego do przeżycia – ocenił profesor Desmond.

Jednak to są tylko jedne z przypuszczeń ekspertów, ponieważ umieranie ptaków na masową skalę zaczęło się jeszcze przed gigantycznymi pożarami w Kalifornii.

źródło:
Zobacz więcej