RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Świadek zeznał, że rzeka porwała dziecko. Nocna akcja poszukiwawcza zakończona happy endem

Po czterogodzinnej akcji okazało się, że to wrzucona do wody lalka (fot. Shutterstock/Roman Mikhailiuk)

Strażacy z kilku jednostek i policjanci przez kilka godzin przeszukiwali rzekę Przemszę w Śląskiem po tym, jak świadek zaalarmował, że zauważył w nurcie ciało dziecka. Po czterogodzinnej akcji okazało się, że to wrzucona do wody lalka.

Chcieli upamiętnić strażaków, którzy zginęli 11 września. Dwaj uczniowie zawieszeni

Dwóch uczniów ze szkolnej drużyny futbolowej w stanie Ohio zostało zawieszonych za wniesienie flag na boisko 11 września. Zawodnicy chcieli oddać...

zobacz więcej

O poszukiwaniach, które zakończyły się w nocy z wtorku na środę, poinformował rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach mł. bryg. Wojciech Chojnowski.

Strażacy zostali skierowani do akcji ok. 19.30. – Po przybyciu na miejsce policja wskazała rejon nabrzeża rzeki Przemszy, który wymagał przeszukania. Strażacy z Mysłowic przy użyciu łodzi prowadzili działania poszukiwawcze, które po czterech godzinach zostały zakończone odnalezieniem lalki przypominającej swoim wyglądem dziecko – opisywał Chojnowski.

W działaniach brały udział trzy zastępy PSP i jeden OSP z Mysłowic oraz zastęp PSP z Jaworzna.

źródło:

Zobacz więcej