RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tusk zmartwiony sprawą Nowaka? „Skrajny strach”, „Zatroskany Europą” [WIDEO]

Choć szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk milczy w sprawie problemów Sławomira Nowaka, to na jego profilu pojawiło się zdjęcie z Lidią Pereira, eurodeputowaną i szefową młodzieżówki EPL. Były premier ma wyraźnie zmartwiony wyraz twarzy. Czy wiąże się to z problemami jego byłego ministra transportu? Zdania polityków są podzielone. – Skrajny strach – skomentował zdjęcie poseł Koalicji Polskiej – PSL – Kukiz’15 Jarosław Sachajko. Z kolei parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej Paweł Poncyljusz nie wyklucza, że to „zatroskanie przyszłością Europy”.

Wykończony Donald Tusk. Czym martwi się były premier?

Były premier Donald Tusk, choć nie zabiera w ostatnich dniach głosu w sprawach krajowych, zajęty jest obowiązkami szefa Europejskiej Partii...

zobacz więcej

Choć spotkanie z europoseł Pereira dotyczyło m.in. Białorusi, to zbiegło się z kłopotami Nowaka. Centralne Biuro Antykorupcyjne pod nadzorem prokuratury prowadzi śledztwo w sprawie potężnej korupcji, jakiej dopuścić się miał były minister transportu rządu PO-PSL Sławomir Nowak. Na światło dzienne wyszły teraz nowe ustalenia śledczych. CBA poinformowało nas, że funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 4 mln zł mające pochodzić z przestępstw byłego ministra. Pieniądze były ukryte w specjalnych skrytkach. Interia poinformowała, że znajdowały się one w kuchennej szufladzie i podwójnej ściance w szafie. Nowak wszystkiemu zaprzecza.

Czy mina Tuska może świadczyć o martwieniu się kłopotami Nowaka? – Jak najbardziej. Ona pokazuje: „O kurcze, mają nas. Wiedzą, gdzie szukać”. Prawdopodobnie już nas nie ma. Skrajny strach, że znaczący polityk Platformy Obywatelskiej został obnażony. Cała formacja ma w tej chwili gigantyczny problem – odpowiedział poseł Sachajko.

Innego zdania jest poseł Poncyljusz. – Myślę, że Donald Tusk ma o wiele więcej powodów do zmartwień niż sprawa Sławomira Nowaka, biorąc pod uwagę to, że od wielu lat funkcjonuje w polityce europejskiej. Wiadomo, że w obliczu pandemii, wielu wyzwań może być taka smutna mina, zatroskana przyszłością Europy – stwierdził poseł KO.

– Pewnie dostał już wiadomość z Polski, że pieniądze Nowaka już znaleziono w skrytkach. To nie jest oczywiście dobra wiadomość. Żarty na bok. Mam wrażenie, że ostatnio Tuskowi karta nie idzie. Opozycja podzielona, Platforma podzielona. Siódma porażka z rzędu – argumentował z kolei eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki.

– Nie wiem, czym się martwi Donald Tusk. Na pewno zmartwień ma dużo, ponieważ jest szefem dużej frakcji w Parlamencie Europejskim. Nie wiem, czy akurat jego największym zmartwieniem jest Sławomir Nowak. Pewnie po ludzku czy przyjacielsku tak. Myślę, że ma inne zmartwienia. Donald Tusk jest jednak w pewien sposób obciążony, bo bardzo blisko współpracował z Nowakiem, który bardzo pochlebnie się o swoim mentorze wypowiadał. Te naczynia są na pewno politycznie połączone – mówił poseł Lewicy Tomasz Trela.

Afera Sławomira Nowaka. „Żałują, że wpadł”

Podejrzewam, że w Platformie żałują, że Sławomir Nowak wpadł, a nie że jakiś niecnych czynów się dopuszczał. Tam ciągle obowiązuje doktryna...

zobacz więcej

Wczoraj przewodniczący PO Borys Budka stwierdził, że „trzyma kciuki, by okazało się, że Sławomir Nowak jest niewinny”. Skąd taka postawa lidera największej partii opozycyjnej? – Blady strach pada na polityków Platformy Obywatelskiej. Przecież Sławomir Nowak na Ukrainie nie znalazł się tak przypadkiem. Ktoś go wspierał, aby otrzymał tam „fuchę”. Pytanie, czy z tego tytułu nie dochodziło do jakiegoś dzielenia się zyskami z tej działalności. To wszystko wyjaśni prokuratura – odpowiedział poseł PiS Jan Mosiński.

– Liczę przede wszystkim na to, że prokuratura ustali wszystko, co ma do ustalenia i Sławomir Nowak będzie mógł odpowiadać z wolnej stopy. Oczywiście, że trzymam za niego kciuki, bo trzymam kciuki za każdego, kto mówi, że jest niewinny, żeby mógł stanąć oko w oko z sądem. Zobaczymy, czy w skrytkach były jego pieniądze. Ja jestem bardzo ostrożny wobec stawiania ostatecznych wyroków w tej sprawie. Chciałbym zobaczyć jaki jest wniosek do sądu w sprawie Sławomira Nowaka – powiedział poseł Poncyljusz z KO.

– Dziwi się pan zachowaniu PO? Można to tylko tak odczytywać, że dobrze byłoby, aby się wybronił, bo jak się nie wybroni, to może „sypać kolejnych naszych”. To jest totalny strach przed tym, co może się zdarzyć, jeśli Sławomir Nowak zacznie „sypać” i mówić: „koledzy, mieliście mnie bronić jak niepodległości” – skomentował poseł Sachajko z Kukiz’15.

– Urzędnik, który był parlamentarzystą i ministrem nie mógł zarobić i tym bardziej odłożyć takich pieniędzy. Przyjmuję jakąś formę domniemania niewinności, ale Sławomir Nowak musi się z tego wytłumaczyć. 4 miliony złotych, luksusowe samochody, schowane w nie swoim domu w jakiś skrytkach budzą bardzo dużo wątpliwości – mówił poseł Trela z Lewicy.

– Ja się nie dziwię przewodniczącemu PO, że trzyma kciuki, żeby sprawa się korzystnie dla Sławomira Nowaka zakończyła, bo jeśli zakończy się niekorzystnie, będzie to bardzo kompromitujące dla Platformy Obywatelskiej. Na razie nie możemy jednak mówić, że Nowak jest winny tych zarzutów, bo nie ma prawomocnego wyroku. Nowak był jednym z najbardziej prominentnych polityków w dziejach PO – tłumaczył poseł Tomasz Rzymkowski z PiS.

źródło:
Zobacz więcej