RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Fala krytyki po słowach Hołowni o Watykanie. O tych faktach nie miał pojęcia

Papież Franciszek, Szymon Hołownia, Beata Kempa (fot. Tiziana Fabi/Pool via REUTERS; PAP/Leszek Szymański, Paweł SUpernak)

Szymon Hołownia stwierdził, że planowana wizyta Andrzeja Dudy w Watykanie to „turystyka religijna na kolanach” i strata czasu. Zdaniem Beaty Kempy, która brała udział w takich spotkaniach, były dziennikarz TVN nie ma pojęcia, o czym mówi. Podkreśla, że przywódcy państw na pewno podniosą ważne tematy walki o wolność na Białorusi, kryzysu w Libanie i pomocy najbiedniejszym krajom dotkniętym epidemią koronawirusa. – Świat znów usłyszy też o wielkim Polaku Janie Pawle II, a Hołownia uważa, że to nieistotne – komentuje Kempa w rozmowie z portalem tvp.info.

Pro-liferzy mocno o Hołowni: Promuje hasła będące zaprzeczeniem Ewangelii

Posłanka Lewicy Hanna Gill-Piątek znana z promocji środowisk LGBT i prawa dostępu do aborcji dołączyła do ruchu Szymona Hołowni. – Poparcie dla...

zobacz więcej

– Znowu będzie na kolanach realizował swoje praktyki religijne – grzmiał na Facebooku Szymon Hołownia, gdy krytykował planowaną na przyszły tydzień wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Watykanie. Były dziennikarz TVN i lider Ruchu Polska 2050 stwierdził, że spotkanie z Ojcem Świętym to „turystyka religijna” za pieniądze podatników. – To jest rzecz, która nie chce mi się zmieścić w głowie – atakował.

Jego słowa spotkały się z oburzeniem internautów. Szybko przypomnieli, że papież to nie tylko głowa Kościoła katolickiego, ale też państwa Watykan. Jego głos jest ważny i ceniony na całym świecie. Tylko w ostatnich latach odwiedzali go wpływowi przywódcy, tacy jak Donald Trump czy Władimir Putin.

Z kolei za czasów wcześniejszych rządów w Watykanie pojawiali się Lech Wałęsa, Donald Tusk, Aleksander Kwaśniewski czy Bronisław Komorowski. Szymon Hołownia nie uważał tego za skandal. Spotkanie papieża z Andrzejem Dudą jest dla niego jednak nie do przyjęcia.

– Rozpaczliwie próbuje zaistnieć po sezonie wakacyjnym. Szkoda, że naraża na szwank nasze dobre stosunki dyplomatyczne z Watykanem. Przypominam, że Ojciec Święty jest głową państwa i tego typu wypowiedzi człowieka, który zaświadcza, że jest katolikiem, są uwłaczające. Jeśli nie zmieni swojej postawy, jako bardziej doświadczona w polityce koleżanka mogę go zapewnić, że poniesie klęskę – mówi portalowi tvp.info europosłanka Beata Kempa.

Misje, Białoruś, Liban, pandemia i wiele więcej. Jest o czym rozmawiać

Potężna pomoc od Polaków. Z Warszawy wystartował wyładowany po brzegi samolot

Caritas Polska wysłało do Bejrutu transport pomocy humanitarnej. Na pokładzie znalazło się w sumie 10 ton żywności i środków higienicznych. Lot...

zobacz więcej

W 2016 r. Beata Kempa jako szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów była na audiencji papieskiej z ówczesną premier Beatą Szydło. Zapewnia, że podczas takich spotkań poruszanych jest wiele ważnych tematów.

– To są rozmowy między głowami państw. Mamy potężny kryzys koronawirusa, który potęguje inne kryzysy. Na przykład Liban może dzisiaj być kolejnym ogniskiem zapalnym na świecie. Polskie organizacje są tam na miejscu i udzielają wielkiej pomocy – zaznacza.

Przypomina, że w ostatnich tygodniach polskie organizacje humanitarne wysłały do tego państwa tony żywności i leków. Ministerstwo obrony narodowej użyczyło do tego celu samoloty, a Polacy zebrali miliony złotych, które zostaną przekazane na pomoc w odbudowaniu mieszkań Libańczyków. Projekty nadzorują m.in. Pomoc Kościołowi w Potrzebie czy Caritas, więc współpraca z Kościołem katolickim jest tu bardzo ważna.

– Zapewniam, że Ojciec Święty jest zatroskany tematami pokoju i pomocy potrzebującym. Możliwe, że w związku z tym poruszony zostanie również temat Białorusi. Obywatele walczą tam o demokrację, a polski rząd mocno wspiera Białorusinów – podkreśla Beata Kempa.

W rozmowie z nami zaznacza, że wizyta prezydenta Andrzeja Dudy będzie więc szansą na rozwijanie współpracy, ale również pokazanie, jak bardzo Polska i Polacy pomagają potrzebującym. Ogromne środki z naszego kraju trafiają też m.in. na misje, gdzie potrzeby są największe.

Wielki projekt Polski i Watykanu z 2016 r.

Beatyfikacja Jana Pawła I prawdopodobnie coraz bliżej

Prawdopodobnie na ostatnim etapie znajduje się badanie przez Watykan cudu za wstawiennictwem papieża Jana Pawła I. Jak poinformowała argentyńska...

zobacz więcej

Beata Kempa przypomina, że spotkanie Andrzeja Dudy i papieża Franciszka to też spotkanie przywódców państw, które „z wielką klasą i na najwyższym poziomie zorganizowały wspólnie w 2016 r. Światowe Dni Młodzieży”.

– Miliony młodych ludzi z całego świata zobaczyły wtedy Polskę z najlepszej strony i teraz od tej młodzieży Szymon Hołownia powinien pobierać nauki – podkreśla europosłanka. – Świat znów usłyszy też o wielkim Polaku Janie Pawle II, a Hołownia uważa, że to nieistotne – dodaje i przypomina, że grób Karola Wojtyły w Watykanie to dla Polaków niezwykle ważne miejsce.

Ocenia, że były dziennikarz TVN powinien przejść szkolenia z dyplomacji, ale też odebrać nauki dobrego wychowania. – Jeśli Szymon Hołownia aspiruje do bycia w wielkiej polityce, powinien wiedzieć, że pewne słowa trzeba ważyć. To, co teraz robi, to kolejna odsłona walki z Kościołem – stwierdza.

„Będzie za nasze pieniądze realizował praktyki religijne”. Hołownia o prezydencie

– Mamy prezydenta, który w przyszłym tygodniu będzie uskuteczniał turystykę religijną za nasze pieniądze, bo znowu pojedzie do Watykanu. (...)...

zobacz więcej

Szymon Hołownia pisał w przeszłości książki o wierze. Kilkukrotnie wstępował też do zakonu, ale później zmieniał zdanie i opuszczał zgromadzenie. Teraz prezentuje coraz bardziej krytyczny stosunek wobec Kościoła katolickiego.

W ubiegłym tygodniu pochwalił się pierwszym dużym politycznym transferem. Do jego ruchu Polska 2050 dołączyła posłanka Lewicy Hanna Gill-Piątek – autorka hasła „Pier****, nie rodzę”, zwolenniczka adopcji dzieci przez pary jednopłciowe i wprowadzenia do szkół edukacji seksualnej.

– Może robią badania, które pokazują im, w którą stronę teraz skręcać – komentuje Beata Kempa. – Ale jeśli polityk mówi i działa tak, by wszyscy go kochali, to początek jego końca. Prawdopodobnie tak myśli teraz Hołownia – przewiduje Beata Kempa.

– Jak pamiętamy, taką drogę obierał też Donald Tusk. Starał się robić wszystko według sondaży, by wszystkim się podobać. Gdyby jednak nie znalazł trampoliny i nie zniknął w Brukseli, jego koniec byłby jeszcze szybszy. Szukanie elektoratu na siłę bez wiarygodnych i prawdziwych idei to droga donikąd – uważa Kempa.

źródło:
Zobacz więcej