RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Brutalny atak przed Żabką. Jeden z napastników zatrzymany [WIDEO]

Radom. Policja informuje o szczegółach zdarzenia (fot. YouTube/Fakty Tv)

Przed sklepem Żabka w Radomiu doszło do pobicia pracownicy lokalu oraz jej syna i jego kolegi. Kobieta z obrażeniami głowy trafiła do szpitala. – Funkcjonariusze zatrzymali już jednego ze sprawców. To 40-letni mieszkaniec Radomia. Tożsamość drugiego została już ustalona i trwają czynności w celu jego zatrzymania – informuje w rozmowie z portalem tvp.info Justyna Leszczyńska, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Nowe informacje w sprawie Nowaka. Szokujące kwoty

Centralne Biuro Antykorupcyjne pod nadzorem prokuratury prowadzi śledztwo w sprawie potężnej korupcji, jakiej dopuścić się miał były minister...

zobacz więcej

Do incydentu doszło w niedzielę po godz. 20.30 na ul. Miłej w Radomiu. Wstępne ustalenia wskazują, że gdy pracownica zamykała sklep, do środka wszedł mężczyzna. Żądał, by sprzedano mu papierosy. Gdy ekspedientka nie wykonała jego polecenia, stał się agresywny.

Na nagraniach opublikowanych w sieci widać, jak rzucał przedmiotami w witrynę sklepową i próbował zniszczyć drzwi. Niszczył je nawet ciskając w sklep paletą, która leżała obok.

Wtedy ze sklepu wybiegli 50-letnia właścicielka, jej syn i kolega syna. Powalili napastnika i z pomocą świadków zdarzenia na chwilę opanowali sytuację. Nie trwało to jednak długo.

Do akcji włączył się kolejny mężczyzna – prawdopodobnie znajomy napastnika – i brutalnie zaatakował kolejne osoby. Kopał w głowę i atakował pięściami.

Na filmie widać, że właścicielka sklepu próbuje tłumaczyć sytuację. Gdy mężczyzna podniósł się z chodnika, przewrócił ją i skopał po głowie.

O decyzji SN będzie bardzo głośno. Wiceminister oburzony: Przykład patologii

Sędzia Józef Iwulski, były żołnierz Wojskowej Służby Wewnętrznej, skazujący w stanie wojennym działaczy opozycji, stanie na czele składu...

zobacz więcej

Jeden z pracowników próbował jej pomóc, ale również został zaatakowany.

– Kobieta z obrażeniami przede wszystkim głowy została przewieziona do szpitala. Z informacji, które mamy, wynika, że jej 19-letni syn i jego kolega nie wymagali hospitalizacji – relacjonuje w rozmowie z portalem tvp.info Justyna Leszczyńska, rzeczniczka radomskiej policji.

– Natychmiast po otrzymaniu informacji o zdarzeniu policjanci rozpoczęli czynności – dodaje Leszczyńska.

Już po kilku godzinach ustalili tożsamość sprawców; w poniedziałek rano zatrzymali jednego z nich. To 40-letni radomianin, trafił już do policyjnej celi. We wtorek zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód. Prokurator zadecyduje o kwalifikacji prawnej tego przestępstwa.

Policjanci ustalili też tożsamość drugiego z napastników, jego zatrzymanie jest kwestią czasu.

źródło:
Zobacz więcej