RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Cichanouska w „Washington Post”: Przekroczyliśmy punkt, z którego nie ma powrotu

Swiatłana Cichanowska wskazuje, że „Łukaszenka nie ma przyszłości” jako przywódca (fot. PAP/Piotr Nowak)
Swiatłana Cichanowska wskazuje, że „Łukaszenka nie ma przyszłości” jako przywódca (fot. PAP/Piotr Nowak)

Najnowsze

Popularne

Jako naród przekroczyliśmy punkt, z którego nie ma powrotu. Łukaszenka nie ma przyszłości jako przywódca tego kraju – twierdzi Swiatłana Cichanouska w artykule opublikowanym na stronie internetowej „Washington Post”.

„Końcowy etap związku Rosji i Białorusi”. Rosyjscy politolodzy o spotkaniu w Soczi

Władimir Putin nie dowierza Aleksandrowi Łukaszence, dlatego w ich dialogu nie było niczego nowego – stwierdził w Radiu Swoboda politolog Stanisław...

zobacz więcej

Według byłej kandydatki opozycji na prezydenta Białorusini jednoczą się w bezprecedensowym masowym ruchu na rzecz demokracji. Im bardziej dyktator Alaksander Łukaszenka stara się utrzymać swoją władzę, dodaje, tym bardziej ona słabnie.

Przywódczyni opozycji zwraca uwagę, że zdobyła w wyborach większość głosów i przegrała w wyniku oszustw rządowych. Wyjaśnia, że mimo skierowania sił bezpieczeństwa przeciwko nie angażującym się w przemoc pokojowym demonstrantom, ludzie wciąż dochodzą swoich praw: protestują, strajkują i nawzajem wspierają.

„Wiele osób pyta, czy to wystarczy. Wierzę, że odpowiedź brzmi: tak. Jako naród przekroczyliśmy punkt, z którego nie ma powrotu. Łukaszenka nie ma przyszłości jako przywódca tego kraju i to tylko kwestia czasu, kiedy zostawi władzę” – przewiduje Cichanouska.

W tekście zamieszczonym jako opinia w waszyngtońskim dzienniku wyszczególnia elementy dalszej strategii. Zapewnia o gotowości kontynuowania masowych demonstracji.

„Cotygodniowe niedzielne marsze setek tysięcy stały się normą. Propaganda państwowa twierdzi, że się kurczą, ale każdy na Białorusi może na własne oczy zobaczyć, że marsze z każdym tygodniem są coraz większe. Będą kontynuowane” – tłumaczy akcentując, że strajkują już także pracownicy państwowych fabryk oraz firm, a rozprzestrzenia się to na służby cywilne.

Po rozmowach Putina i Łukaszenki. Prezydent Białorusi zaciąga dług u „starszego brata”

Rozmowy prezydentów Rosji i Białorusi Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenki w Soczi dobiegły końca – poinformowała białoruska agencja BiełTA.

zobacz więcej

„Naukowcy, nauczyciele i niektórzy urzędnicy już strajkują. Studenci też maszerują i protestują” – zauważyła.

Opozycjonistka zapowiada kontynuowanie bojkotu aparatu państwowego. Akcentuje, że wiele firm prywatnych przestało współpracować z bankami państwowymi i przyłączą się do tego inne. Wzywa przedsiębiorców do opóźniania lub odmowy spłat i bojkotowania produktów państwowych fabryk.

W swym tekście zapowiada kontynuowanie obecnej polityki informacyjnej opozycji m.in. w nie poddanych jeszcze kontroli Łukaszenki sieciach społecznościowych.

„Dostęp do informacji to najsilniejsza broń, jaką mamy. Dzielenie się prawdą i jej rozpowszechnianie to obywatelski obowiązek w czasie, gdy rządowa telewizja wykorzystuje zagranicznych najemników do szerzenia kłamstw” – podkreśla, wspominając jednocześnie o woli egzekwowania nadal całkowitej blokady mediów państwowych, wykrywania fałszywych wiadomości i obnażaniu propagandy.

Cichanouska zapowiada dalszą presję na instytucje państwowe, ignorowanie prorządowych wieców i nawoływanie, by nie brali w tym udziału inni. Zapewnia o oddaniu Białorusinów ideałom sprawiedliwości i praw człowieka. Apeluje też o gromadzenie dowodów na nadużycia i łamanie prawa przez obecną ekipę, w tym podporządkowane jej sądownictwo.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej