RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Liga francuska. Wielka bójka z Neymarem w roli głównej [WIDEO]

Końcówka meczu przypominała sceny z ulicznej bójki (fot. PAP/EPA/Julien de Rosa)

„Ty małpi sk…” – takimi słowami do Neymara miał się zwrócić Alvaro Gonzalez w końcówce meczu PSG - Olympique Marsylia. Brazylijczyk uderzył rywala, wyleciał z boiska, a na murawie rozpętała się gigantyczna awantura.

Liga angielska: gol Klicha dla Leeds w meczu z Liverpoolem

Mateusz Klich zdobył bramkę dla Leeds United, ale jego zespół przegrał na wyjeździe z broniącym tytułu Liverpoolem 3:4 w pierwszej kolejce Premier...

zobacz więcej

W doliczonym czasie gry czerwonymi kartkami ukaranych zostało pięciu zawodników. Z PSG byli to Neymar, Laywin Kurzawa i Leandro Paredes, a z Olympique Dario Benedetto i Jordan Amani.

Brazylijczyk tłumaczył się potem z wybuchu agresji na Twitterze. „Na VAR wyłapanie mojej agresji jest łatwe. Ja chciałbym zobaczyć obraz rasisty, który nazwał mnie małpim sk..” – skomentował zawodnik.

Nie potrafisz się przyznać do błędu, a przegrywanie to część sportu. Nie zgadzam się na obrażanie i rasizm. Nie szanuję cię! Nie masz charakteru! Przyznaj się, co powiedziałeś, bracie... Bądź człowiekiem! Rasisto!" – napisał brazylijski gwiazdor.

Parę minut później w internecie można było przeczytać też odpowiedź Gonzaleza: „Nie ma miejsca na rasizm. To jest czysta, codzienna rywalizacja z kolegami i przyjaciółmi. Musisz nauczyć się, że czasami się przegrywa. To był niesamowity mecz i trzy punkty dla nas, dalej Olympique! Dzięki, rodzino!” – opublikował. Neymar nie chciał jednak pozostawić tego bez komentarza. Napisał wprost, co usłyszał z ust hiszpańskiego obrońcy i przyznał, że żałuje, iż nie dał mu w twarz. Na boisku triumfowała Marsylia, odnosząc pierwszą wygraną na paryżanami od dziewięciu lat. Dla PSG to druga porażka w drugiej ligowej kolejce. Tak złego startu finaliści poprzedniej edycji Ligi Mistrzów mieli 35 lat temu.

źródło:
Zobacz więcej