RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Krasnodębski o Nord Stream 2: Ucierpi na tym wiarygodność Niemiec

– Te czasy, kiedy Putin był powszechnie fetowany już minęły – powiedział polityk (fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)

Europoseł PiS prof. Zdzisław Krasnodębski ocenił w rozmowie z portalem wPolityce.pl, że jeśli budowa gazociągu Nord Stream 2 nie zostanie zatrzymana, to „bardzo ucierpi na tym wiarygodność Niemiec jako tego państwa, które rości sobie pretensje do wyznaczania standardów, pouczania innych”. – Reputacja Niemiec dozna daleko idącego uszczerbku, co będzie się negatywnie odbijać na niemieckiej polityce, a tym samym na pozycji tego kraju w Europie – powiedział polityk.

Solidarna Polska proponuje uchwałę ws. wstrzymania budowy Nord Stream 2

Projekt uchwały wzywającej niemiecki rząd do zaprzestania budowy gazociągu Nord Stream 2 przedstawili politycy Solidarnej Polski. Nord Stream 2...

zobacz więcej

Prof. Krasnodębski przypomniał, że od samego początku nie brakowało w Niemczech krytyków budowy Nord Stream 2. W jego ocenie ewentualne polityczne skutki jakie wiążą się z gazociągiem powodują, że część niemieckich polityków „wzywa do zaprzestania tej inwestycji, mimo strat finansowych, jakie się z tym łączą”.

Eurodeputowany stwierdził także, że otrucie rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego ma obecnie duży wpływ na stosunek Berlina do Moskwy.

– Sprawa Nawalnego bardzo poruszyła niemiecką opinię publiczną i w ogóle niemiecki świat polityczny – w znacznie większym stopniu niż w Polsce. Powiedziałbym, że ta sprawa jest jeszcze żywiej komentowana niż to, co się dzieje na Białorusi – w Polsce jest akurat odwrotnie – powiedział. Dodał, że „reakcja jest tym silniejsza, że przy próbie zamordowania Nawalnego zastosowano broń chemiczną, i to podobno nowej generacji”.

Rozmówca portalu wPolityce.pl zaznaczył, że podejście Niemców do Kremla zmieniło się od czasów wojny na Ukrainie i zajęcia Krymu, a sprawa otrucia opozycjonisty „zaostrzyła negatywne postawy wobec putinowskiej Rosji i wzmocniła argumenty przeciwników Nord Stream 2”.

Polityk powiedział także, że „siły prorosyjskie w Europie nie znikną, choć dzisiaj nie wypada już wprost bronić Putin”. – Te czasy, kiedy Putin był powszechnie fetowany już minęły – stwierdził.

źródło:
Zobacz więcej