RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Japońska tenisistka Naomi Osaka zwyciężczynią turnieju US Open 2020

Naomi Osaka jest jedyną japońską singlistką, która wygrała nowojorski turniej (fot. PAP/EPA/JASON SZENES)

Naomi Osaka wygrała tegoroczną edycję wielkoszlemoego turnieju US Open. Rozstawiona z numerem czwartym Naomi Osaka w finale pokonała Białorusinkę Wiktorię Azarenkę 1:6, 6:3, 6:3. Japońska tenisistka ma w dorobku trzy tytuły wielkoszlemowe, a sukces w Nowym Jorku świętowała po raz drugi w karierze.

Pożegnanie z Ameryką. Świątek odpadła z US Open

Nie minął tydzień wielkoszlemowego US Open, a w turniejach singlowych nie mamy już żadnego z naszych reprezentantów. Ostatnia, Iga Świątek,...

zobacz więcej

Dziewiąta w rankingu WTA Osaka może pochwalić się stuprocentową skutecznością w występach w wielkoszlemowych finałach. Co więcej, dotychczas za każdym razem, kiedy była w ćwierćfinale zmagań tej rangi, potem sięgnęła po tytuł.

Zwróciła na siebie uwagę tenisowego świata, gdy niespodziewanie triumfowała w US Open w 2018 roku. Cztery miesiące później powiększyła dorobek o drugi tytuł wielkoszlemowy, zwyciężając w Australian Open 2019. Dzięki temu została liderką światowego rankingu. Potem przyszedł jednak słaby okres w jej grze, doszły też kłopoty ze zdrowiem. Po wznowieniu bieżącego sezonu po pięciomiesięcznej przerwie, która była spowodowana pandemią koronawirusa, niespełna 23-letnia Azjatka wróciła na właściwe tory.

Z 27. na liście WTA Azarenką miała się zmierzyć na korcie głównym kompleksu Flushing Meadows już dwa tygodnie temu w finale turnieju WTA, który wyjątkowo rozgrywany był w tym roku w Nowym Jorku. Japonka, której ojciec jest Haitańczykiem, wycofała się jednak z powodu kontuzji uda. Sobotni finał US Open był czwartą konfrontacją tych tenisistek. Osaka, która od dziecka mieszka w USA, wygrała trzy z nich.

Białorusinka po raz trzeci wystąpiła w finale nowojorskiej imprezy wielkoszlemowej. W latach 2012-13 uległa w nim Serenie Williams. W tym roku słynną Amerykankę wyeliminowała w półfinale, a w trzeciej rundzie Igę Świątek.

31-letnia tenisistka z Mińska ma na koncie zwycięstwa w Australian Open 2012 i 2013. Zdobyła również dwa tytuły tej rangi w mikście, z czego jeden w US Open (2007).

W wielkoszlemowym finale Azarenka, która także była liderką światowego rankingu, wystąpiła po raz piąty, a pierwszy od siedmiu lat. W grudniu 2016 roku urodziła syna, a po rozstaniu z ojcem dziecka stoczyła długą batalię prawną o opiekę nad małym Leo. Z tego powodu musiała zrezygnować ze startu w niektórych turniejach. Od powrotu po przerwie macierzyńskiej aż do teraz ani razu w Wielkim Szlemie nie dotarła nawet do ćwierćfinału. Wspomniany sierpniowy turniej WTA w Nowym Jorku był jej pierwszą wygraną imprezą od ponad czterech lat.

Wynik finału singla kobiet:

Naomi Osaka (Japonia, 4) - Wiktoria Azarenka (Białoruś) 1:6, 6:3, 6:3.

źródło:

Zobacz więcej