RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prezes Fundacji Viva: popieramy projekt PiS dot. ochrony zwierząt

"Popieramy projekt PiS dot. ochrony zwierząt" (fot. Pixabay)

Popieramy projekt PiS dotyczący ochrony zwierząt; deklarujemy pomoc w jego procedowaniu, dlatego że fundacje takie jak nasza w codziennej pracy wykorzystują ustawę o ochronie zwierząt – powiedział prezes fundacji Viva! Akcja Dla Zwierząt Cezary Wyszyński.

Sondaż: Prawo i Sprawiedliwość nie pozostawia złudzeń opozycji

Najnowsze badania pracowni Social Changes nie pozostawiają złudzeń. Prawo i Sprawiedliwość cieszy się poparciem 42 proc. Polaków. Tym samym jest...

zobacz więcej

We wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że w Polsce trzeba wprowadzić nowy porządek prawny dotyczący ochrony zwierząt i poinformował, że gotowy jest projekt ustawy w tej sprawie. „Liczymy na ponadpartyjne poparcie w tej sprawie” – zaznaczył.

Projekt dot. ochrony zwierząt zakłada m.in. humanitarne traktowanie zwierząt, zakaz hodowli na futra, zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, ubój rytualny tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych, kontrolę społeczną ochrony zwierząt, bezpieczne schroniska, koniec z łańcuchami dla psów i utworzenie rady ds. zwierząt przy ministerstwie rolnictwa. Według przewodniczącego Forum Młodych PiS Michała Moskala, projekt ustawy zostanie złożony w Sejmie jeszcze w tym tygodniu.

Prezes Fundacji Viva podkreślił, że każda organizacja, która zajmuje się ochroną zwierząt, i każdy człowiek, dla którego los zwierząt jest ważny, poprze założenia tego projektu. – Te postulaty funkcjonują w debacie dotyczącej zwierząt od lat – zaznaczył. – Już 10 lat temu zebraliśmy pod nimi ponad 220 tys. podpisów w trybie obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. I do tej pory nie zostały zrealizowane – dodał.

Pytany o głosy krytykujące projekt, mówiące m.in., że ograniczenie uboju rytualnego może zlikwidować hodowlę drobiu i wołowiny w Polsce, prezes Fundacji Viva odparł, że dane, które przedstawiają hodowcy, trzeba zweryfikować, bo na przykładzie chowu zwierząt futerkowych wiemy, że mają oni tendencję do podawania kolosalnie przekłamanych informacji.

– Słyszymy, że może to zachwiać rynkiem; ale zmiany zachodzą niezależnie od przepisów prawnych, spożycie wołowiny w Europie maleje, szczególnie w dobie Covidu. Coraz powszechniejsza jest wiedza o tym, że przemysł mięsny ma negatywny wpływ na środowisko i zasoby ziemi, np. wodę pitną – podkreślił Wyszyński.

Przypomniał, że kilka lat temu na temat uboju rytualnego odbyła się głośna debata. – Podczas tej debaty udało się naświetlić ogółowi społeczeństwa problem uboju rytualnego, pokazać i udowodnić ponad wszelką wątpliwość, że przeprowadzanie uboju rytualnego jest znęcaniem się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem – zaznaczył prezes fundacji.

źródło:

Zobacz więcej