RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Nie jestem zaskoczony. PO znów szkodzi polskim interesom”. Tarczyński o działaniach Thun

– Próba powstrzymania przekopu Mierzei nie jest pierwszym zachowaniem PO, które szkodzi polskim interesom. Przypomnijmy głosowanie w sprawie Via Carpatia w PE, przypomnijmy komentarze na temat Baltic Pipe, przypomnijmy w końcu komentarze na temat CPK, kiedy to usłyszeliśmy, że po cóż nam lotnisko w Polsce, skoro mamy je w Berlinie – powiedział w programie „Jedziemy” w TVP Info europoseł Dominik Tarczyński. To nawiązanie do starań europosłanki PO Róży Thun na rzecz zablokowania przekopu Mierzei Wiślanej.

Thun chce zablokować w UE przekop Mierzei Wiślanej. „To zagrożenie dla Bałtyku”

Europosłanka PO Róża Thun poinformowała na Twitterze, że zorganizowała w środę spotkanie z Virginijusem Sinkevičiusem, europejskim komisarzem ds....

zobacz więcej

Tarczyński został zapytany o starania europosłanki PO Róży Thun na rzecz zablokowania przekopu Mierzei Wiślanej. Thun poinformowała na Twitterze, że zorganizowała spotkanie z Virginijusem Sinkevičiusem, europejskim komisarzem ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa. Jak wynika z jej wpisu, spotkanie dotyczyło przekopu Mierzei Wiślanej, który – zdaniem Thun – jest zagrożeniem dla Bałtyku.

– Nie jestem w żaden sposób zaskoczony, dlatego że jest to kolejne takie zachowanie, kolejny donos, to absolutnie odpowiednie słowo, który ma na celu powstrzymać rozwój wielkiej Polski – mówił Tarczyński.

Jak stwierdził, Polska musi wykorzystywać swoje położenie geopolityczne przez takie inicjatywy, jak Via Carpatia, Baltic Pipe, Centralny Port Komunikacyjny czy właśnie przekop Mierzei Wiślanej.

– Próba powstrzymania przekopu Mierzei nie jest pierwszym zachowaniem PO, które szkodzi polskim interesom. Przypomnijmy głosowanie w sprawie Via Carpatia w PE, przypomnijmy komentarze na temat Baltic Pipe, przypomnijmy w końcu komentarze na temat CPK, kiedy to usłyszeliśmy, że po cóż nam lotnisko w Polsce, skoro mamy je w Berlinie – stwierdził.

Tarczyński wspomniał również o używaniu słowa „gigantomania” w stosunku do wielkich inwestycji tego typu.

– Bardzo interesujące jest to, że po raz pierwszy w kontekście przekopu Mierzei słowo to pojawiło się z rosyjskiej strony, dokładnie ze Sputnika. Rosyjskie media cały czas używają słowa „gigantomania”, aby wyszydzić i wyśmiać tego typu inwestycje – powiedział europoseł.

źródło:
Zobacz więcej