RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zwolennicy LGBT nawoływali do spalenia kościoła. Policja upomniała pastora

„Groźby i nawoływania do przemocy wobec chrześcijan stają się niepokojąco powszechne” (fot. Shutterstock/Ink Drop)
„Groźby i nawoływania do przemocy wobec chrześcijan stają się niepokojąco powszechne” (fot. Shutterstock/Ink Drop)

Brytyjska policja ostrzegła pastora kościoła baptystów w Newquay w Kornwalii, by „nie obrażał” działaczy LGBT. Pastor wyraził zadowolenie z odwołania parady „dumy” LGBT. Jednocześnie, jak poinformował duchowny, zignorowano wezwania do przemocy, między innymi podpalenia kościoła, ze strony sympatyków ruchu.

Przemoc wobec człowieka za poglądy. Jak wyglądał atak „Margot”

Lewicowi politycy i sprzyjające im media próbują ukazać Michała Sz. ps. „Margot” jako ofiarę opresyjnego państwa. Tymczasem „Margot” został...

zobacz więcej

„Wspaniała wiadomość” – napisał pastor Josh Williamson komentując artykuł lokalnego portalu o odwołaniu parady „dumy”. W odpowiedzi na pytanie internauty o to, dlaczego wiadomość była „wspaniała”, wyjaśnił, że „grzechu nie należy celebrować”.

Manifestacje zwane w Polsce „paradami równości” są w większości krajów określane mianem „Pride” (duma).

„Alleluja! Podczas czwartkowego spotkania modliliśmy się o odwołanie tego wydarzenia. Modliliśmy się też do Pana o zbawienie dla organizatorów. Pierwsza modlitwa została wysłuchana, czekamy na wysłuchanie drugiej” – napisał potem Williamson na swoim profilu.

Organizatorzy Cornwall Pride opublikowali zrzut tego wpisu i tagując kościół baptystów w Newquay, dodali do niego zrzuty innych negatywnych komentarzy. Zasłaniając profile autorów, stworzyli wrażenie, że wszystkie zostały napisane przez pastora. Wywołało to szereg gróźb, również pod adresem żony Williamsona. Jego podobiznę wmontowano w zdjęcie przedstawiające homoseksualną pornografię.

Co więcej, zwolenników LGBT wezwano, by składali doniesienia o popełnieniu przez pastora „przestępstwa nienawiści”. Jednak jeden z sympatyków LGBT zaprosił go na rozmowę, w której uczestniczyło też dwóch przedstawicieli ruchu. Za ich pozwoleniem duchowny udostępnił im ulotki informujące o tym, czego naucza Biblia o homoseksualizmie.

Demolował auto i napadł na działacza pro-life. Kiedy interweniuje policja, posłowie Lewicy protestują

Na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie trwa protest aktywistów LGBT po decyzji sądu o dwumiesięcznym areszcie dla Michała Sz., identyfikujego się...

zobacz więcej

Zdjęcia tych ulotek były udostępniane przez zwolenników LGBT, co stworzyło błędne wrażenie, że pastor rozpowszechniał je na szeroką skalę. Na grupie LGBT pojawił się wpis zachęcający do spalenia kościoła, w którym – jak podkreśla portal christianconcern.com – często przebywają całe rodziny. Inny użytkownik zapowiedział zorganizowanie w kościele masowej orgii, żądając jednocześnie, by atakowano każdego, kto wręcza ulotki z biblijną nauką.

Pastor poinformował policję o tych groźbach, ale miał usłyszeć, że jest to „złożona sprawa” i zdaniem mundurowych groźby nie zostaną spełnione. On sam zaś powinien pilnować się, by nie łamał prawa, obrażając zwolenników LGBT.

Szefowa Chrześcijańskiego Ośrodka Prawnego, który udziela wsparcia pastorowi, oświadczyła, że „groźby i nawoływanie do przemocy wobec chrześcijan tylko za wyrażanie stanowiska przeciwnego manifestacjom »dumy LGBT« stają się w Wielkiej Brytanii niepokojąco powszechne”. „Policja powinna pokazać chrześcijanom, że poważnie traktuje ochronę prawa do wolności wypowiedzi, zamiast starać się ich uciszać” – dodała Williams.

Policjanci zapewniają, że współpracują z obiema stronami sporu.

źródło:
Zobacz więcej