RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ratusz przeprasza za fake newsa Trzaskowskiego. Orlen żąda sprostowań w mediach

Naftowy gigant grozi podjęciem kroków prawnych (fot. PAP/Leszek Szymański, Radek Pietruszka)
Naftowy gigant grozi podjęciem kroków prawnych (fot. PAP/Leszek Szymański, Radek Pietruszka)

„Miesiąc temu doszło do wycieku szkodliwych substancji z Orlenu pod Płockiem i nikt nie robił z tego wielkiego problemu” – powiedział w czwartkowym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” prezydent Warszawy. Jego twierdzenie miało być rodzajem zasłony dymnej dla kłopotów wokół oczyszczalni „Czajka”. Okazało się jednak nieprawdziwe – przyznała rzeczniczka warszawskiego ratusza i przeprosiła. Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek oczekuje przeprosin we wszystkich tytułach prasowych, które powieliły fake newsa.

„Gdzie jest Rafał Trzaskowski?” Zwołał posiedzenie nt. awarii w „Czajce” i nie przyszedł

Nadzwyczajna sesja Rady Warszawy, zwołana na wniosek prezydenta miasta i poświęcona awarii przesyłu ścieków do oczyszczalni „Czajka”, odbyła się...

zobacz więcej

„W wywiadzie z prezydentem Trzaskowskim w »Rzeczpospolitej« doszło do omyłkowego wskazania PKN Orlen jako odpowiedzialnego za wyciek paliwa do Wisły, za co przepraszamy. Chodziło oczywiście o awarię rurociągu pod dnem rzeki, należącego do PERN S.A.” – napisała na Twitterze rzeczniczka m. st. Warszawy Karolina Gałecka.

Prezydent stolicy stwierdził w rozmowie z dziennikiem, że „przed 2007 rokiem wszystkie ścieki były spuszczane do Wisły i nikt nie mówił o katastrofie”.

„Miesiąc temu doszło do wycieku szkodliwych substancji z Orlenu pod Płockiem i nikt nie robił z tego wielkiego problemu, nikt też nie wpadł na to, żeby premiera, ani nawet ministra obarczać odpowiedzialnością. Propaganda rządowa z problemu próbuje zrobić apokalipsę, ale to czysta rozgrywka polityczna” – powiedział wiceszef PO.

Prezes PKN Orlen w reakcji na fake newsa zapowiedział, że oczekuje przeprosin we wszystkich tytułach, które opublikowały nieprawdziwą informację. Podkreślił, że wypowiedź Trzaskowskiego została wielokrotnie powielona.

„W przeciwnym wypadku podejmiemy stosowne kroki prawne” – podkreślił Daniel Obajtek.

źródło:
Zobacz więcej