RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Kapitan esbecji trzęsie polską piłką. Rozpracowywał Jana Pawła II”

Andrzej Placzyński, prezes współpracującej z PZPN spółki Lagardere Sports Poland (fot. PAP/Leszek Szymański)

Kpt. Andrzej Placzyński, prezes firmy zarabiającej miliony na współpracy z PZPN w drugiej połowie lat 80., bezpośrednio rozpracowywał papieża Jana Pawła II, m.in. podczas jego wizyty w Austrii w czerwcu 1988 roku – pisze w środę tygodnik „Gazeta Polska”.

„Boniek chwalił Jaruzelskiego”. Dziennikarz dostał pismo od prawników prezesa PZPN

Dziennikarz Piotr Nisztor napisał, że Zbigniew Boniek, obecny prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, w latach 80. i na początku lat 90. wypowiadał...

zobacz więcej

„Od lat jedna z najbardziej prominentnych osób w polskiej piłce nożnej, 68-letni Andrzej Placzyński, jest szarą eminencją Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), mającą wpływ nie tylko na obsadę sztabu trenerskiego polskiej kadry, lecz także na powoływany skład czy wybór sparingpartnerów. Korzysta na tym kierowana przez niego firma Lagardere Sports Poland (LSP), wcześniej działająca pod nazwą SportFive. Firma od lat zarabia miliony na współpracy ze związkiem oraz klubami piłkarskiej ekstraklasy. W 2017 roku PZPN, kierowany przez Zbigniewa Bońka, przedłużył z firmą Placzyńskiego umowę na pośrednictwo m.in. w pozyskiwaniu sponsorów dla polskiej reprezentacji” – czytamy w tygodniku.

Według „GP”, Placzyński ma ciemną kartę w życiorysie i w latach 1980-1990 „był pracownikiem Departamentu I MSW (wywiadu PRL), z czego ostatnie trzy lata służby spędził jako funkcjonariusz pod przykryciem w Wiedniu”. Tygodnik wskazuje, że dotarł do dokumentów Placzyńskiego, które szczegółowo opisują jego działalność wywiadowczą.

Jak czytamy, materiały dotyczące szczegółów pracy Placzyńskiego w Austrii dostępne są w archiwum IPN w oddzielnej teczce, przez lata były ściśle tajne i znajdowały się w nieistniejącym już dzisiaj zbiorze zastrzeżonym.

„GP” zapytała PZPN, czy to, że w życiorysie Placzyńskiego są działania podejmowane wobec Jana Pawła II na rzecz wywiadu PRL, nie przeszkadza związkowi we współpracy z kierowaną przez niego firmą.

„Czytanie i komentowanie teczek zgromadzonych w IPN pozostaje poza obszarem działalności PZPN. Związek skupia się w swojej działalności na realizacji zadań statutowych, w tym w szczególności na doskonaleniu gry w piłkę nożną oraz jej promowaniu, regulowaniu i kontrolowaniu na terytorium Polski. PZPN nie komentuje życiorysów osób reprezentujących spółki, z którymi posiada relacje biznesowe, w tym tych należących do Grupy Lagardere” – stwierdził w odpowiedzi mec. Marcin Wojcieszak, pełnomocnik PZPN.

źródło:
Zobacz więcej