RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Trzaskowski uznawał pytania o Czajkę za atak na niego. Dziś ma w oczach przerażenie”

– Na różnego rodzaju konferencjach prasowych pan Trzaskowski uznawał, że pytania o „Czajkę” są atakiem politycznym na niego (...). Nie było żadnego postępu, teraz widać w oczach pana prezydenta przerażenie, bo ta katastrofa go przerasta – powiedział w programie „Gość Wiadomości” europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk. – Każdy, kto ma swoją firmę wie, że jak po roku coś zawodzi, a komuś zapłacił, zlecił jakąś naprawę, to musi ponosić odpowiedzialność – dodał poseł Lewicy Krzysztof Gawkowski.

Wody Polskie: Mogło dojść do rozszczelnienia osnowy tunelu „Czajki”. Jeśli tak – rurociąg do wyrzucenia

Mogło dojść do rozszczelnienia osnowy tunelu „Czajki”. Jeżeli rzeczywiście do tego doszło, to w zasadzie mamy już sytuację taką, że ten rurociąg...

zobacz więcej

– Każdy prezydent ma swoich pracowników, swoje służby odpowiedzialne za proces inwestycyjny, za zabezpieczenia przed takimi awariami – mówił Gawkowski, dodając, że widocznie Trzaskowski jako prezydent zatrudnia złych pracowników.

– Ja oczekiwałbym, że prezydent miasta stołecznego Warszawy przychodzi na konferencję i mówi: „Przepraszam, zawiedliśmy, to są osoby winne”. (...) Ale jest sytuacja, że niemal dokładnie po roku dochodzi do nowej awarii i słyszymy, że zawiódł sprzęt, sprzęt się psuje. Każdy, kto ma swoją firmę wie, że jak po roku coś zawodzi, a komuś zapłacił, zlecił jakąś naprawę, to musi ponosić odpowiedzialność – stwierdził, podkreślając, że prezydent miasta jest odpowiedzialny za zły dobór pracowników.

Do sprawy ustosunkował się też Kuźmiuk.

– Na różnego rodzaju konferencjach prasowych pan Trzaskowski uznawał, że pytania o „Czajkę” są atakiem politycznym na niego, a nie próbą dowiedzenia się, jaki postęp prac miasto Warszawa w tej sprawie odnotowuje. Nie było żadnego postępu, teraz widać w oczach pana prezydenta przerażenie, bo ta katastrofa go przerasta – powiedział europoseł.

– Prezentowanie w tej chwili trzech różnych koncepcji, każdej nieprzygotowanej, oznacza, że przez najbliższe miesiące do Wisły będą wylewały się ścieki w ogromnych ilościach i będą zatruwały nie tylko Wisłę od Warszawy do Gdańska, ale i dużą część Bałtyku. My za chwilę będziemy mieli interwencję Komisji Europejskiej i na pewno krajów leżących nad Bałtykiem, bo już wtedy te kraje były zaniepokojone sytuacją. A przypomnę, że wtedy ścieki trafiały do Wisły tylko przez dwa tygodnie, a teraz wygląda, że to będą miesiące – dodał.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej