RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Najpierw Morawiecki, teraz szef NATO. Apel do Rosji o nieingerowanie na Białorusi

Jak ocenił sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, „Białoruś to suwerenne i niezależne państwo” (fot. PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH)
Jak ocenił sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, „Białoruś to suwerenne i niezależne państwo” (fot. PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH)

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał w czwartek Rosję, by ta „nie ingerowała” na Białorusi. To najmocniejsze jego oświadczenie od czasu wyborów prezydenckich z 9 sierpnia w tym kraju.

Gen. Polko: Rosja podczas ćwiczeń zawsze traktowała Białoruś praktycznie jak własne terytorium

Rosja podczas ćwiczeń zawsze traktowała Białoruś praktycznie jak własne terytorium, a Łukaszenka w tej chwili, wręcz dał Putinowi zgodę, żeby...

zobacz więcej

„Nikt, również Rosja, nie powinien tam ingerować” – powiedział sekretarz generalny w wywiadzie dla niemieckiej gazety „Bild”. Jak ocenił, „Białoruś to suwerenne i niezależne państwo”.

Wcześniej apel podobnej treści wystosował premier Mateusz Morawiecki. „Polski rząd wzywa Rosję do natychmiastowego wycofania się z planów interwencji zbrojnej na Białorusi” – napisał na Twitterze.

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w czwartek, że w jego kraju sformowana została rezerwa spośród funkcjonariuszy organów ochrony prawa, która w razie konieczności może być wysłana na Białoruś. Jak dodał, nastąpiło to na prośbę prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki.

Stoltenberg, który w czwartek spotkał się w Berlinie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, mówił podczas konferencji prasowej w niemieckiej stolicy, że Białorusini powinni sami decydować o swojej przyszłości.

– Wszystkie kraje sojusznicze NATO popierają suwerenną i niepodległą Białoruś. Reżim w Mińsku musi wykazać pełne poszanowanie praw podstawowych, w tym wolności słowa i prawa do pokojowych protestów. NATO nie ma rozbudowanej armii w regionie. Zatem każda próba wykorzystania tego jako pretekstu do rozprawienia się z pokojowymi demonstrantami jest absolutnie nieuzasadniona – zaznaczył sekretarz generalny NATO.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka, który od trzech tygodni mierzy się z falą protestów na bezprecedensową skalę, potwierdził w połowie sierpnia, że otrzymał obietnicę „pomocy” z Moskwy, by utrzymać bezpieczeństwo swojego kraju.

Stoltenberg jeszcze w środę ostrzegł Mińsk przed próbami wykorzystania rzekomego wzmocnienia sił Sojuszu w regionie do usprawiedliwienia represji wobec demonstrantów. Łukaszenka mówił w weekend o „dużych działaniach sił NATO w bezpośrednim sąsiedztwie” białoruskich granic, na terytorium Polski i Litwy. Oskarżenie zostało natychmiast odrzucone przez Sojusz.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej