RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Gawłowski ręczy za burmistrza Polic. Sam ma poważne zarzuty korupcyjne

Gawłowski jest oskarżony o siedem przestępstw (fot. arch.PAP/Marcin Bielecki)
Gawłowski jest oskarżony o siedem przestępstw (fot. arch.PAP/Marcin Bielecki)

Były sekretarz Platformy Obywatelskiej Stanisław Gawłowski ręczy za burmistrza Polic, którego mieszkanie przeszukali funkcjonariusze CBA. Gawłowski, który jest jednym z oskarżonych w aferze melioracyjnej i na którym spoczywają poważne zarzuty korupcyjne, przekonuje, że „Władek to ofiara nagonki PiS”.

Gawłowski z nowym, ważnym stanowiskiem. Zdecydowana reakcja wicemarszałka Senatu

Senator Stanisław Gawłowski – obecnie niezrzeszony, wcześniej czynny polityk PO – został zgłoszony jako kandydat na przewodniczącego jednej z...

zobacz więcej

CBA poinformowało, że funkcjonariusze przeszukali szereg miejsc w wątkach wynikających ze śledztwa dotyczącego zakupu akcji senegalskiej spółki na szkodę Zakładów Chemicznych Police z Grupy Azoty SA, choć bezpośrednio niezwiązanych z tą badaną transakcją.

Agenci przeszukali m.in. dom Władysława Diakuna, burmistrza Polic. „Działania Prokuratury oraz funkcjonariuszy CBA odbieram jako naruszenie dóbr osobistych moich oraz mojej rodziny” – napisał burmistrz w oświadczeniu.

W obronie Diakuna wystąpił senator z klubu KO Stanisław Gawłowski, jeden z bohaterów afery melioracyjnej.

„Policja polityczna PiS w akcji️. Tym razem na celowniku PiSprokuratury i CBA znalazł się burmistrz Polic Władysław Diakun. Człowiek cieszący się nieposzlakowaną opinią. Wszyscy, którzy znają Władka, wiedzą, że stał się kolejną ofiarą nagonki PiS” – zapewnił były sekretarz PO.

Rusza proces ws. afery melioracyjnej. Jednym z oskarżonych senator Gawłowski

W szczecińskim Sądzie Okręgowym ma się rozpocząć proces w sprawie tzw. afery melioracyjnej, dotyczącej nieprawidłowości przy 26 inwestycjach...

zobacz więcej

Według Prokuratury Krajowej Gawłowski, gdy był sekretarzem stanu w Ministerstwie Środowiska w rządach PO-PSL (w latach 2007-15), dopuścił się siedmiu przestępstw. Pięć z nich ma charakter korupcyjny.

Zdaniem śledczych prominentny polityk PO przyjął ponad 730 tys. zł w postaci gotówki, dwóch luksusowych zegarków i nieruchomości w Chorwacji. W zamian miał oferować m.in. pomoc przy zdobywaniu wielomilionowych kontraktów od Zarządu Melioracji.

Były sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej miał też nakłaniać przedsiębiorcę z Darłowa Krzysztofa B. do wręczenia co najmniej 200 tys. zł łapówki dyrektorowi Zarządu Melioracji. Gawłowski miał ujawnić informację niejawną i popełnić plagiat w pracy doktorskiej.

Akt oskarżenia obejmował pierwotnie 32 osoby, ale osiem złożyło wnioski o dobrowolne poddanie się karze i ich sprawy rozpozna sąd rejonowy. Prokuratura przedstawiła oskarżonym 94 zarzuty, m.in. łapownictwa i prania brudnych pieniędzy.

źródło:
Zobacz więcej