RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kilkanaście razy uprawiał seks z nieletnią wnuczką. Sąd: Gwałtu nie było

Będzie zażalenie na decyzję sądu – informuje nas prokuratura (fot. Shutterstock/Giulio_Fornasar)

63-letni Marek K. co najmniej kilkanaście razy doprowadził do obcowania płciowego swoją nieletnią wnuczkę. Sąd w Częstochowie uznał jednak, że gwałtu nie było. Sędzia wypuścił też mężczyznę z aresztu.

Wzmożona aktywność pedofilów w czasie pandemii. Niepokojące dane

Mniej drastycznych przestępstw wobec dzieci, a pedofile aktywność skoncentrowali w sieci. Rekordzista ściągnął ponad 4 tys. filmików – alarmuje...

zobacz więcej

O kontrowersyjnym wyroku sądu w Częstochowie donosi Fakt. Marek K. z Zawiercia na Śląsku w lipcu trafił do policyjnego aresztu po tym, jak na jaw wyszło, że wykorzystuje seksualnie swoją 15-letnią wnuczkę. Zdaniem śledczych mężczyzna regularnie gwałcił dziecko. Mieszkali pod jednym dachem kilka miesięcy.

Częstochowska prokuratura oskarżyła mężczyznę o gwałt na osobie nieletniej i wykorzystanie stosunku zależności oraz o obcowanie płciowe z członkiem własnej rodziny. Jak podaje „Fakt”, sędzia Jarosław Poch, który przewodniczył rozprawie, „uznał jednak, że do gwałtu nie doszło”. Nie wiadomo, dlaczego, bo rozprawa była tajna.

– Mężczyzna został skazany na dwa lata więzienia za to, że kilkanaście razy doprowadził wnuczkę do obcowania płciowego i innych czynności seksualnych. Zarzut gwałtu został uchylony – przekazał sędzia Dominik Bogacz, rzecznik Sądu Okręgowego w Częstochowie.

Sąd uchylił mu też areszt. „Odsiedział tylko rok i pięć dni” – czytamy. Jak poinformował portal tvp.info prokurator Piotr Wróblewski z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, od wyroku zostanie złożona apelacja, prokurator złożył też zażalenie na decyzję sądu o uchyleniu tymczasowego aresztu.

Według „Faktu” wnuczka oprawcy, „która teraz ma 16 lat, w połowie roku urodziła dziecko. Nie wiadomo, czy ojcem jest dziadek, czy były chłopak nastolatki”.

źródło:
Zobacz więcej