RAPORT

Wojna na Ukrainie

Polityk PO: Partyjni liderzy ustalają, jak ma wyglądać „ruch obywatelski”

Trzaskowski zapowiada nowy ruch, jednak nie opuszcza partii. Nie wiadomo, czy ruch ma być inicjatywą oddolną  (fot. arch.PAP/Radek Pietruszka)
Trzaskowski zapowiada nowy ruch, jednak nie opuszcza partii. Nie wiadomo, czy ruch ma być inicjatywą oddolną (fot. arch.PAP/Radek Pietruszka)

Po powrocie z urlopu Rafał Trzaskowski zamierza zbudować „ruch obywatelski”, jednak zastał Platformę „w wizerunkowych gruzach” – twierdzi wp.pl. We wtorek wiceszef PO spotkał się z szefem partii Borysem Budką, politycy ustalali, jak ma wyglądać ten nowy ruch obywateli.

„Złudzenie”, „niełatwa sprawa”. Tusk o nowym pomyśle Trzaskowskiego

Jedną z przewag PiS nad opozycją jest ich solidarność z własną przeszłością – ocenia były premier Donald Tusk. W wywiadzie dla tygodnika „Polityka”...

zobacz więcej

5 września były kandydat na prezydenta, wiceszef PO i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, ma ogłosić szczegóły dotyczące nowego ruchu obywatelskiego, któremu ma przewodzić.

– Ruch nie ma być konkurencją dla partii politycznych i nie ma być partią polityczną, tylko ma zagospodarować energię tych wszystkich ludzi, którzy chcą się zaangażować w bardzo konkretne projekty – zapewniał. Chodzi, jak dodał, m.in. o zbieranie podpisów pod obywatelskimi projektami ustaw.

– Nie wszyscy obywatele chcą się zapisywać do partii politycznych, natomiast chcą aktywnie działać – przekonywał. Zaznaczył, że jest w kontakcie z samorządowcami, bo na współpracy z samorządem chce oprzeć pierwsze kroki ruchu.

W opinii Trzaskowskiego „potrzebna jest gruntowna przebudowa Platformy Obywatelskiej”. – Wiem, że przewodniczący PO Borys Budka jest gotowy do takich kroków, będę go w tym wspierał – powiedział prezydent Warszawy.

Jak donosi wp.pl, Trzaskowski spotkał się w celu omówienia założeń ruchu ze swoim szefem Borysem Budką. Według portalu Trzaskowski dlatego ostatnio unikał mediów i pokazywania się z politykami PO, by nie łączyć go ze sprawą podwyżek dla posłów.

– Partyjni liderzy ustalają, jak ma wyglądać „ruch obywatelski”. Przecież to jest śmieszne – powiedział portalowi „jeden z polityków Platformy”.

Do pomysłu Trzaskowskiego odniósł się też Donald Tusk. Jak zaznaczył, „do wyborów są trzy lata i można się zmęczyć. (...) Jest złudzeniem, że utrzymamy emocjonalną mobilizację milionów ludzi przez tak długi czas. Wyborcy chcą prostych i czytelnych komunikatów. Na kogo mamy się oglądać? Na ruch czy Platformę, na Trzaskowskiego, (Borysa) Budkę czy może (Szymona) Hołownię? Nie grzebałbym też istniejących partii, szczególnie Platformy, to w polskiej polityce wciąż największa siła po stronie opozycji i najlepsi ludzie, nawet jeśli robią błędy. Ale jeśli tych błędów będzie za dużo, to oczywiście ktoś je prędzej czy później wykorzysta” – przyznał.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej