RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Otrucie Nawalnego. „Przyczyna jest oczywista”

Jest rzeczą oczywistą, że przyczyną otrucia Aleksieja Nawalnego były zbliżające się w Rosji wybory regionalne i Władimir Putin nie chce mieć u siebie powtórki z Białorusi. Na Syberii trwają protesty i Putin obawia się rozlania ich na cały kraj – relacjonuje z Berlina korespondent TVP Cezary Gmyz.

Kuczyński: Nawalny mógł być wykorzystywany w putinowskich rozgrywkach

Aleksiej Nawalny publikował głośne raporty o korupcji wśród wysokich urzędników rosyjskich. Mając na uwadze informacje, do jakich docierał,...

zobacz więcej

Aleksiej Nawalny, jeden z liderów opozycji antykremlowskiej w Rosji, został hospitalizowany w czwartek w Omsku na Syberii. Poczuł się źle na pokładzie samolotu lecącego z Tomska do Moskwy i stracił przytomność.

Samolot lądował przymusowo w Omsku. Na prośbę rodziny został przetransportowany lotniczym ambulansem z Omska do szpitala w Berlinie.

Lekarze zajmujący się Nawalnym w berlińskim szpitalu Charite oświadczyli, że dotychczasowe badania wskazują na próbę otrucia.

Nowe informacje o sprawie przekazał korespondent TVP w Berlinie Cezary Gmyz. Przypomniał, że szef niemieckiej dyplomacji Heiko Mass i kanclerz Angela Merkel domagają się intensywnego śledztwa ws. próby otrucia Nawalnego.

– Ale to nie będzie takie łatwe, dlatego, że, jak pisze rzeczniczka Nawalnego, zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożone zostało zaraz po fakcie otrucia – mówił. Zawiadomienia złożono zarówno w Omsku, jak i w Moskwie, ale – jak wskazał Gmyz – do tej pory władze rosyjskie nie podjęły decyzji o wszczęciu śledztwa, mimo iż należy to zrobić w ciągu trzech dni od zawiadomienia.

Dziennikarz mówił też, że Niemcy na otrucie Nawalnego „zareagowały stosunkowo ostro, mimo że starają się mieć z Rosją dobre stosunki”. Przypomniał, że do tej pory Niemcy starały się nie wzniecać kłótni z Federacją Rosyjską.

– Jest rzeczą oczywistą, że przyczyną otrucia Nawalnego były zbliżające się w Rosji wybory regionalne i Putin nie chce mieć u siebie powtórki z Białorusi. Na Syberii trwają protesty i Putin obawia się rozlania ich na cały kraj – relacjonował Gmyz.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej