RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Łukaszenka: Ściągnę górników z Ukrainy. „Nie jesteśmy łamistrajkami"

Ukraińscy górnicy odpowiedzieli Łukaszence (fot. Alexander Russky\TASS via Getty Images)

Ukraińscy górnicy odpowiedzieli prezydentowi Białorusi Alaksandrowi Łukaszence, który zagroził, że strajkujących w jego kraju górników mogą zastąpić pracownicy z sąsiedniej Ukrainy. Nie jesteśmy łamistrajkami – oświadczyli ich ukraińscy koledzy.

Cichanouska wzywa UE do nieuznawania wyborów na Białorusi

Kandydatka na prezydenta Białorusi Swiatłana Cichanouska w opublikowanym w internecie nagraniu wideo wezwała Radę Europejską, by nie uznawała...

zobacz więcej

„Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka podczas wizyty w agrokombinacie Dzierżyński pozwolił sobie na zagrożenie strajkującym tym, że na miejsca pracy protestujących przyjadą »bezrobotni górnicy z Ukrainy«... Górnicy to jedna z najbardziej solidarnych grup na świecie. Zapewniam, że nikt z ukraińskich górników nie zamierza jechać na Białoruś, żeby być łamistrajkiem!” – napisał na Facebooku szef Niezależnego Związku Zawodowego Górników Ukrainy Mychajło Wołynec.

Wyraził też wsparcie dla białoruskich kolegów w imieniu związku zawodowego i wezwał Łukaszenkę, by nie wykorzystywał imienia ukraińskich górników w swoich politycznych interesach.

W piątek Łukaszenka spotkał się z pracownikami agrokombinatu pod Mińskiem. „Po co strajkujecie? Dobrze, strajkujecie – niech będzie. Polecę dyrektorowi: nie trzeba za nimi biegać. W Salihorsku są dwa tysiące ludzi, którzy chcą pracować w (koncernie potasowym) Biełaruskalij. Przyjdą” – powiedział.

„A jak nie oni przyjdą – na całym świecie jest bezrobocie. Przyjadą z Ukrainy górnicy. Jest ich pełno – bezrobotnych” – dodał.

Na Białorusi od prawie dwóch tygodni dochodzi do protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów, które według oficjalnych wyników wygrał Łukaszenka.

źródło:

Zobacz więcej