RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Władze Grodna przeprosiły za bicie protestujących

Służby pacyfikują opozycyjne manifestacje (fot. PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH)
Służby pacyfikują opozycyjne manifestacje (fot. PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH)

Zgoda na mityngi w centrum miasta, przeprosiny za bicie – władze białoruskiego Grodna w specjalnym komunikacie zamieściły na swojej stronie internetowej odpowiedź na postulaty uczestników masowych protestów powyborczych.

Białoruś: Dyrektor w MSZ poparł protesty i zrezygnował

MSZ Białorusi potwierdziło portalowi TUT.by, że dyrektor w resorcie spraw zagranicznych, odpowiedzialny m.in. za relacje z Polską, odszedł ze...

zobacz więcej

„Utworzona Rada Porozumienia Społecznego, w składzie której są przedstawiciele władz i społeczeństwa obywatelskiego” – napisano w odpowiedzi, składającej się z 10 punktów.

Władze miejskie wyraziły zgodę na wiecowanie na centralnych placach miasta, zagwarantowały opiekę medyczną i techniczną, a także relacjonowanie w mediach mityngów i dostęp do anteny lokalnej telewizji Grodno Plus. Lokalne struktury MSW ogłosiły publiczne przeprosiny, a zatrzymani podczas protestów obywatele zostali zwolnieni z aresztu.

Wszystkie przypadki pobicia mają zostać zbadane. Zapowiedziano również, że uczestnicy strajków w zakładach państwowych nie będą karani.

Wtorek to dziesiąty dzień protestów na Białorusi. Mityngi i marsze, w tym z udziałem robotników zakładów i fabryk, odbyły się w Mińsku. Na ulice wyszli też mieszkańcy innych miejscowości.

MSZ o Białorusi: Z perspektywy Polski nie ma zagrożenia bezpieczeństwa

Z perspektywy Polski nie ma żadnych zagrożeń bezpieczeństwa – tak we wtorek wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz odniósł się w TV...

zobacz więcej

Protesty we wtorek były jednak mniej liczne niż w poprzednich dniach. Mimo wezwań do ogólnokrajowego strajku na razie przystąpiły do niego tylko zakłady Biełaruskalij w Salihorsku. Pracownicy zakładów produkcji traktorów w Mińsku (MTZ), którzy częściowy strajk rozpoczęli w piątek, dzisiaj informowali, że fabryka jednak pracuje, a oni sami uczestniczą w protestach w ramach urlopów na własne życzenie.

Niektóre zakłady zapowiadają chęć strajkowania, jednak, jak mówią ich pracownicy, kierownictwo zniechęca ich do tego, również pod groźbą utraty pracy. Na Białorusi nie ma silnych, niezależnych związków zawodowych, co utrudnia koordynację działań robotników.

Mityngi poparcia dla prezydenta Alaksandra Łukaszenki odbyły się we wtorek w Homlu i Mohylewie.

MSW poinformowało, że w aresztach przebywają nadal 44 osoby zatrzymane za udział w protestach.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej