RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Ekstrakliga hokejowa. Koronawirus komplikuje przygotowania

Hokeiści Podhala na razie nie wrócą na lód (fot. arch.PAP/Grzegorz Momot)
Hokeiści Podhala na razie nie wrócą na lód (fot. arch.PAP/Grzegorz Momot)

Zakażenia koronawirusem skomplikowały hokejowym klubom przygotowania do sezonu ekstraligi, który ma się rozpocząć 11 września. Najtrudniejsza sytuacja jest w JKH GKS Jastrzębie i Podhalu Nowy Targ, gdzie zawodnicy i trenerzy przebywają na kwarantannie.

Hokej na lodzie. Łotwa nie chce mistrzostw z Białorusią

Łotwa zwróci się do Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie z prośbą o rozważenie kandydatury innego kraju, w miejsce Białorusi, jako...

zobacz więcej

Problem z koronawirsuem zaczął się w polskim hokeju po lipcowym zgrupowaniu kadry w Warszawie. Wówczas zakażonych zostało jedenastu hokeistów i dwóch szkoleniowców, w tym selekcjoner Robert Kalaber, który jest na co dzień trenerem Jastrzębia.

– Dzisiaj mija piętnasty dzień kwarantanny naszego zespołu. Od tego czasu nie byliśmy na lodzie. To dla nas duży problem – podkreślił słowacki trener, który jest już zdrowy i przeszedł zakażenie bezobjawowo. Podobnie jak pozostali hokeiści jego drużyny.

Zawodnicy Jastrzębia przechodzą drugą turę testów i jeśli wyniki okażą się negatywne, to w poniedziałek planowane jest wznowienie treningów na Jastorze.

– Na razie nie myślimy o organizacji sparingów. Najpierw musimy przez tydzień solidnie potrenować – stwierdził Kalaber.

W Podhalu zakażonych zostało dwóch hokeistów. Wyniki przyszły 11 sierpnia i wtedy treningi zostały zawieszone, a wszyscy zawodnicy i członkowie sztabu szkoleniowego musieli się poddać domowej izolacji.

Prezes klubu Marcin Jurzec przyznał, że sytuacja nie jest dobra, ale liczy na szybką poprawę.

– W ostatnich dniach były pobierane wymazy od zawodników. Jutro mamy otrzymać wyniki i wtedy zapadnie decyzja, co dalej robimy. Cały czas jesteśmy w kontakcie z nowotarskim sanepidem. Zwodnicy, którzy mieli pozytywny wynik, przechodzą zakażenia bezobjawowo – poinformował prezes Szarotek, dodając, że hokeiści ćwiczą indywidualnie w domach, zgodnie ze wskazówkami trenera Andrieja Gusowa.

W związku z kwarantanną w Podhalu posypał się plan sparingów.

Mistrzostwa Polski w Łucznictwie Konnym. Każdego dnia inne konkurencje

Pierwsze Otwarte Mistrzostwa Polski w Łucznictwie Konnym odbędą się od 21 do 23 sierpnia w Rakowni pod Poznaniem. W konkursach wezmą udział...

zobacz więcej

– Pojutrze zaczniemy tworzyć nowy plan meczów kontrolnych. Najpierw jednak musimy poznać wyniki testów, wiedzieć ilu chłopaków jest zdrowych, bo jak okaże się, że pół zespołu jest zakażone, to nie ma sensu teraz umawiać się na sparingi – dodał Jurzec.

Oprócz Jastrzębia i Podhala przypadki zakażenia koronowirusem stwierdzono w GKS-ie Tychy (dwa) i GKS-ie Katowice (jeden). W tych przypadkach dłuższa przerwa w treningach nie była konieczna, gdyż do zakażeń doszło podczas zgrupowania reprezentacji i błyskawicznie podjęto decyzję o izolacji osób, które na tymże zgrupowaniu przebywały.

Marta Zawadzka, komisarz Polskiej Hokej Ligi, zapewnia że start sezonu zaplanowany na 11 września nie jest na razie zagrożony.

– Przygotowaliśmy rekomendację odnośnie przestrzegania obostrzeń sanitarnych, która została przesłana do wszystkich klubów. Ma być mierzona temperatura przy wejściu do hali, do picia napojów mają być używane kubki jednorazowe, korzystać też należy z ręczników papierowych. W trakcie meczów sędziowie funkcyjni, którzy będą przebywać w boksach, muszą mieć założone maseczki – podkreśliła Zawadzka, zapewniając, że jeśli jakiś klub będzie miał problemy, to odpowiednie decyzje będą zapadać w konkretnych przypadkach.

Władze PZHL zdają sobie sprawę, że w trakcie sezonu mogą pojawić się kolejne przypadki zakażeń, ale przygotowane zostały przepisy odnośnie rozgrywania spotkań w takich przypadkach.

– Są wyznaczone limity, ilu minimalnie zawodników może być zgłoszonych do meczu. Przyjęliśmy też taki system rozgrywek, w którym jest tylko 36 kolejek, aby były wolne terminy i można było ewentualnie przekładać spotkania. Oczywiście organem, który będzie decydował o tym, czy cała drużyna ma się poddać kwarantannie czy tylko zakażeni, będzie sanepid, tym zaleceniom zawsze się podporządkujemy – zapewniła Zawadzka.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej