RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szef MON-u upamiętnił ks. Ignacego Skorupkę

Minister Mariusz Błaszczak złożył wieniec przy krzyżu upamiętniającym bohaterską śmierć ks. Ignacego Skorupki w Ossowie, w ramach obchodów 100. Rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku (fot.Twitter/MON_GOV_PL)

W stulecie Bitwy Warszawskiej, w Ossowie minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak złożył wieniec pod krzyżem upamiętniającym księdza Ignacego Skorupkę. Szef MON powiedział, że ksiądz Skorupko był duchowym przywódcą walczących wtedy Polaków. Podczas obchodów rocznicowych mówił też o życiu miłością do ojczyzny.

Podziękowania dla Węgrów za pomoc w Bitwie Warszawskiej [WIDEO]

Wysocy rangą przedstawiciele polskich ministerstw oraz instytucji państwowych w specjalnie przygotowanym spocie złożyli podziękowania Węgrom za...

zobacz więcej

Mariusz Błaszczak przypomniał, że ksiądz Skorupko jako ochotnik poszedł na front, aby wspierać polskich żołnierzy w walce z bolszewikami. Ponadto, zwracając się do młodzieży szkół mundurowych obecnych na uroczystości podkreślił, że pamięć o bohaterach Bitwy Warszawskiej to troska o wartości, którymi służyli żołnierze i ochotnicy. Mariusz Błaszczak tłumaczył, co znaczy dziś służyć Ojczyźnie.

– Najważniejsze jest to, aby zachować pamięć o bohaterach i najważniejsze jest to, aby w swoim życiu kierować się tymi samymi wartościami. Właśnie przede wszystkim miłością do ojczyzny, ale także gotowością do tego, żeby wspierać wszystkich tych, którzy wsparcia potrzebują; żeby wzajemnie być przygotowanym na to, aby nieść pomoc potrzebującym.

Krzyż w Ossowie upamiętnia miejsce śmierci ks. Ignacego Skorupki, który zginął 14 sierpnia 1920 roku. Duchowny stanął w pierwszym szeregu z krzyżem prowadząc żołnierzy do walki. Ksiądz Ignacy Skorupka zginął od strzału w głowę podczas udzielania żołnierzowi ostatniego namaszczenia. Kapłan pośmiertnie został odznaczony orderem Virtuti Militari V klasy – najwyższym odznaczeniem za męstwo w walce.

100 lat temu ruszyła polska kontrofensywa znad Wieprza. Wojsko Polskie zaskoczyło Bolszewików i zmusiło ich do odwrotu spod Warszawy. Rosjanom nie udało się także zająć Lwowa, a 31 sierpnia kozacy Siemiona Budionnego zostali pobici pod Komarowem. Ostateczny cios Polacy zadali Armii Czerwonej w Bitwie nad Niemnem we wrześniu 1920 roku.

źródło:
Zobacz więcej