RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Gej przeciwko światu”: Polska nie jest represyjna

Jestem gejem, osobą homoseksualną i krytykuję działania progresywnej lewicy. To, że uważam, iż związki partnerskie są dobrym pomysłem, nie oznacza, że mogę zawieszać tęczową flagę na pomniku Jezusa. To nie daje mi prawa do atakowania i wyzywania policjantów – powiedział w TVP info bloger Waldemar Krysiak, znany w sieci jako „Gej przeciwko światu”.

„Byłam molestowana”. Michał Sz. o relacji z Suchanow

Moje granice są przekraczane raz za razem. Bardzo długo brakło mi odwagi, by zmierzyć się z myślą, że byłam molestowana – pisze na Facebooku Michał...

zobacz więcej

Waldemar Krysiak zapytany, jaką ma płeć „społeczno-kulturową”, powiedział, że „taką, jaka jest moja płeć biologiczna”. – W znakomitej większości przypadków płeć kulturowo-społeczna jest tożsama z biologiczną. Zdarzają się osoby – to promil społeczeństwa – które odczuwają ból psychiczny ze względu na brak identyfikacji ze swoją płcią – mówił.

Bloger wyjaśnił, iż jest gejem, ale mimo to krytykuje działania „progresywnej lewicy”. – Czemu nie ma za mną flagi tęczowej? Bo nie mam potrzeby demonstrowania ciągle i wszystkim, że jestem gejem – przyznał.

Dodał też, że według niego związki partnerskie są dobrym pomysłem, „ale musimy rozgraniczyć dwie rzeczy – to, w co wierzymy i to, w jaki sposób realizujemy rozmowę o naszych pomysłach”.

Afera w Radiu Nowy Świat. Jedliński wydał ostre oświadczenie: Jethon kłamie

Ciąg dalszy afery w rozgłośni Radio Nowy Świat. Były prezes stacji Piotr Jedliński – który pożegnał się z radiem, bo w audycji użyto męskiego...

zobacz więcej

– O walce i o zmuszaniu mówi strona lewicowa. To, że uważam, że związki partnerskie są dobrym pomysłem, nie oznacza, że mogę zawieszać tęczową flagę na pomniku Jezusa. To nie daje mi prawa do atakowania wyzywania policjantów, a to miało miejsce w Warszawie, to nie była pokojowa demonstracja – oświadczył bloger.

Zaznaczył też, że to nie jest tak, że „Polska jest represyjnym krajem i reżimem; ta narracja jest budowana przez lewicę”. – To, że istnieją problemy, które musimy rozwiązać, takie jak dziedziczenie w parach jednopłciowych, nie oznacza, że możemy organizować agresywne demonstracje – mówił.

– Krytyka środowisk lewicowych, tzw. postępowych, wiąże się teraz z bardzo nieprzyjemną reakcją tej drugiej strony, która stara się szantażować, metody stosowane przez lewicę są wyjątkowo nieprzyjemne – stwierdził gość TVP Info.

Przyznał też, że każdego dnia dostaje wiadomości od lesbijek i gejów, którzy nie mają możliwości wypowiedzenia się na te tematy, „bo boją się utraty pracy i cholerycznej reakcji”.

źródło:
Zobacz więcej