RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Czterej zatrzymani na Białorusi Polacy są już na wolności

Z nieoficjalnych informacji wynika, że zatrzymanych w białoruskich aresztach jest tak dużo, iż wszystkich nie da się osądzić w ciągu wyznaczonych prawem 72 godzin od zatrzymania (fot. Natalia Fedosenko\TASS via Getty Images)

Areszty na Białorusi opuścili wszyscy czterej Polacy zatrzymani w Mińsku podczas rozpędzania przez milicyjny OMON powyborczych demonstracji opozycji. Od kilku dni o uwolnienie naszych rodaków zabiegali konsulowie z wydziału konsularnego Ambasady Polski w Mińsku.

Waszczykowski: Europa boi się nawiązać grę o Białoruś z Moskwą

– Wszystko zależy od determinacji społeczeństwa. Nie ma tam liderów, kierownictwa, które mogłoby poprowadzić tę akcję protestacyjną. Jedyna...

zobacz więcej

Dwaj Polacy areszt w Mińsku opuścili pod wieczór, po krótkim procesie sądowym. Jeden został skazany na 600 rubli kary, a drugi na 800 rubli, czyli około tysiąca złotych. Mężczyznom zarzucono udział w nielegalnym zgromadzeniu. Jeden z nich jest dziennikarzem pracującym na własny rachunek, a drugi mężczyzna przyjechał na Białoruś prywatnie.

Jak ustaliło Polskie Radio, dwaj inni Polacy byli przetrzymywani w areszcie w podstołecznym mieście Żodzina. Zostali wypuszczeni z aresztu około godziny 21, bez sądu, gdyż minęły 72 godziny od czasu ich zatrzymania. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zatrzymanych w białoruskich aresztach jest tak dużo, iż wszystkich nie da się osądzić w ciągu wyznaczonych prawem 72 godzin od zatrzymania.

Wszystkimi zatrzymanymi Polakami zaopiekowali się konsulowie z Wydziału Konsularnego Ambasady Polski w Mińsku i inni polscy dyplomaci.

źródło:
Zobacz więcej