RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Murzyn” obraża? Jest opinia Rady Języka Polskiego

Wszystko skłania się ku zaleceniu, by tego słowa nie używać – pisze ekspert (fot. arch.PAP/Valdemar Doveiko)

Wyraz „murzyn” uważany jest za obraźliwy – pisze członek Rady Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk. Zaznacza też, iż to słowo jest dziś „nie tylko obarczone złymi skojarzeniami, jest już archaiczne”.

„Posłanka elektka” w TOK FM. Internauci: Wybitna elektka to pewnie żona stanu

Radio TOK FM, zapowiadając na Twitterze poranny program, postanowiło wprowadzić do słownika języka polskiego nowe słowo: elektka. Chodziło o...

zobacz więcej

Rada Języka Polskiego poinformowała, że otrzymała list z prośbą o opinię na temat pejoratywizacji rzeczownika „Murzyn”. Treść listu była następująca: „Od pewnego czasu jestem nagminnie atakowany (głównie w internecie) za to, iż uważam, że słowo Murzyn nie ma pejoratywnego znaczenia. Grono głównie obcokrajowców mieszkających w Polsce rozpoczęło specjalną akcję w sieci pod hasztagiem #dontcallmemurzyn, która ma na celu napiętnowanie oraz wywieranie presji na Polaków, którzy tak jak ja uważają, że to słowo nie jest obraźliwe “.

Odpowiedź na to zapytanie zamieścił dr hab. Marek Łaziński, prof UW. Rada zaznacza jednak, iż do czasu zatwierdzenia jej przez posiedzenie plenarne RJP nie jest to oficjalne stanowisko Rady.

„Odbiór słów Murzyn i Murzynka (wszystko, co piszę, odnosi się do obu rzeczowników), niegdyś neutralnych i podstawowych wśród możliwych nazw oznaczających osoby czarnoskóre, dziś niewątpliwie jest obarczony bagażem negatywnych konotacji. Od kilku lat wyraz Murzyn pojawia się w prasie i tekstach publicznych po różnych stronach politycznej barykady bardzo rzadko, a jeśli już, to zwykle nie jako neutralne określenie człowieka, lecz jako słowo, o które toczymy spór” – pisze polonista.

Uwaga na tajne symbole złodziei przy mieszkaniach. Co oznaczają?

Przekreślone kółka, „przewrócone ósemki”, krzyżyki – to znaki, które – jak alarmują mieszkańcy warszawskich bloków – pojawiają się na klatkach...

zobacz więcej

Powołując się na „Wielki słownik języka polskiego PAN” pisze, iż „współcześnie wyraz ten jest uważany za obraźliwy”. Podkreślił, że słowo to było niegdyś neutralne, „a w każdym razie najlepsze z możliwych, można znaleźć bez trudu neutralne i pozytywne konteksty tego rzeczownika, a osoby, które używały go w latach osiemdziesiątych czy dziewięćdziesiątych, nie mają w żadnym razie powodu do wyrzutów sumienia”.

„Jednak słowa zmieniają skojarzenia i wydźwięk w toku naturalnych zmian świadomości społecznej. Dziś słowo Murzyn jest nie tylko obarczone złymi skojarzeniami, jest już archaiczne” – czytamy w stanowisku Łazińskiego.

Dalej wskazuje, że „słowo Murzyn w języku polskim obrosło wyjątkowo silną frazeologią obraźliwą”. Według naukowca taka frazeologia „wzmacnia też skojarzenie Murzyn – niewolnik”.

„W wielu kontekstach słowo to było i jest używane niepotrzebnie. Określa nie narodowość ani pochodzenie geograficzne, tylko kolor skóry, a ta cecha, podobnie jak kolor włosów, wzrost, typ figury, nie musi być istotna w opisie człowieka” – pisze.

Na koniec stwierdza, że wszystko skłania się ku zaleceniu, by tego słowa nie używać.

źródło:
Zobacz więcej