RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Były gwiazdor reprezentacji Rosji znokautował sędziego

Szyrokow to jeden z bardziej rozpoznawalnych piłkarzy w Rosji (fot. Dean Mouhtaropoulos/Getty Images)

– Jeśli dasz mi czerwoną kartkę, to cię uderzę – zagroził były piłkarz reprezentacji Rosji Roman Szyrokow podczas meczu w turnieju Moscow Celebrity Cup. Arbiter nie posłuchał i otrzymał od 57-krotnego reprezentanta Sbornej potężny cios.

Syn słynnego Rivaldo piłkarzem Cracovii

Jego ojciec był jednym z najlepszych piłkarzy na świecie przełomu wieków, a w 2002 r. zdobył złote medale mistrzostw świata. Rivaldinho, czyli syn...

zobacz więcej

O sprawie szeroko rozpisują się rosyjskie media. 39-letni Szyrokow to jeden z bardziej rozpoznawalnych piłkarzy. Występował na trzech poprzednich mistrzostwach Europy w tym przeciwko Polsce na Stadionie Narodowym w 2012 roku.

Sukcesy odnosił także w piłce klubowej, wygrywając Puchar UEFA z drużyną Zenitu Sankt Petersburg.

Po zakończeniu kariery piłkarskiej przez chwilę był dyrektorem sportowym Dynama Moskwa, a ostatnio pracował jako ekspert MatchTV. Teraz będzie musiał poszukać sobie nowej pracy, bo po poniedziałkowym incydencie stacja zdecydowała się wypowiedzieć jego umowę.

Co tak rozwścieczyło byłego piłkarza? Domagał się odgwizdania rzutu karnego dla swojej drużyny. Gdy sędzia Nikita Danchenko zignorował jego żądania i zagroził wyrzuceniem z boiska, to usłyszał, że jeśli wyjmie z kieszonki kartki, to go uderzy.

Tak też się stało. I cios był naprawdę potężny. Arbiter padł na murawę, a Szyrokow był w takim amoku, że jeszcze ruszył w kierunku leżącego arbitra. Żeby sędziemu nie stała się jeszcze większa krzywda, Szyrokowa musieli odciągać inni zawodnicy. – Założono mi kilka szwów. Na początku trafiłem na ostry dyżur, później blisko pięć godzin spędziłem w szpitalu na badaniu – powiedział poszkodowany Danczenko.

Jak poinformował na Twitterze dziennikarz sportowy Artur Petrosyan, Danczenko planował zgłosić sprawę na policję, ale nie zrobił tego. Zdaniem Petrosyana, arbiter obawia się, że koneksje Szyrokowa sprawią, że jego sędziowska kariera będzie skończona.

Póki co były gwiazdor złożył „najszczersze przeprosiny”

źródło:
Zobacz więcej