RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Kopnęła w brzuch, uderzyła w twarz”. Atak na ratowniczkę medyczną

Najczęściej ratowników atakują pijani (fot. PAP/Mateusz Marek, zdjęcie ilustracyjne)

41-letnia kobieta, do której we Wrocławiu zostało wezwane pogotowie ratunkowe, zaatakowała udzielającą jej pomocy ratowniczkę. Kopnęła ją w brzuch i uderzyła w twarz. Napastniczkę obezwładnili policjanci. Teraz grozi jej do trzech lat więzienia.

55-latek ranił nożem ratownika, gdy miał być przewieziony do szpitala

55-letni mężczyzna ranił nożem ratownika medycznego, który chwilę wcześniej udzielał mu pomocy. Do ataku doszło w karetce, zanim napastnika...

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło na początku tygodnia na ul. Karkonoskiej we Wrocławiu. – Informację o niełatwej interwencji przeprowadzanej przez ratowników policjanci otrzymali chwilę po północy. Natychmiast pojechali na aleję Karkonoską, gdzie miał znajdować się zespół ratownictwa medycznego, który prowadził działania w związku ze zgłoszeniem o poszkodowanej w wyniku zdarzenia drogowego – poinformował w środę Krzysztof Marcjan z biura prasowego wrocławskiej policji.

Kobieta, do której wezwane zostało pogotowie była bardzo agresywna. W pewnej chwili uderzyła ratowniczkę w twarz, a następnie kopnęła w brzuch. – Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, szybko obezwładnili 41-letnią wrocławiankę. Od kobiety wyczuwalna była silna woń alkoholu. Nietrzeźwa nie była w stanie logicznie wytłumaczyć, co jej się stało i dlaczego potrzebuje pomocy medycznej – mówił policjant.

Badanie alkomatem wykazało, że kobieta miała ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Przy wsparciu policji, 41-latka została przewieziona do szpitala, gdzie po przeprowadzeniu badań okazało się, że nie musi być hospitalizowana. Stamtąd trafiła na komisariat. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego grozi jej do trzech lat pozbawienia wolności.

źródło:

Zobacz więcej