RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Jak oni to zrobili? Najdziwniejsze kontuzje pod słońcem

Kontuzje to nieodłączny element piłki nożnej. (fot. PAP/EPA/Enric Fontcuberta)

Kontuzje to nieodłączny element piłki nożnej. Często w dramatyczny sposób przerywają pięknie rozwijające się kariery. Przeważnie dochodzi do nich po bezpardonowych atakach przeciwników. Ale są też inne przypadki. W meczu Ligi Mistrzów Barcelony z Napoli Frenkie De Jong wystąpił z bandażem na ręce. Powód? Pszczoła.

Piłka nożna. Transfer Kamila Glika potwierdzony

To już pewne. Kamil Glik odchodzi z AS Monaco. We wtorkowy wieczór francuski klub poinformował, że polski obrońca odchodzi do Benevento. 32-latek...

zobacz więcej

Przyczyną takiego stanu rzeczy było.. użądlenie przez pszczołę. Szczęśliwie młodemu Holendrowi atak owada nie uniemożliwił występu w meczu. Bo historia futbolu zna przypadki najdziwniejszych urazów po słońcem.

Uwaga, szkło!

Pewną poranną wizytę w łazience do końca życia zapamięta Santiago Canizares. Był rok 2002. Bramkarz Valencii po bardzo udanym sezonie szykował się na kolejny wyjazd na mistrzostwa świata, korzystając z krótkiego urlopu. Podczas porannej toalety piłkarz upuścił flakonik z perfumami. Ten roztrzaskał się o podłogę i.. przeciął ścięgna w palcu u nogi.

Tezę, że bramkarze i szklane opakowania nie stanowią najlepszego duetu pod słońcem, utwierdza historia Dave’a Beasanta. W drugiej połowie lat 80. ubiegłego wieku bramkarz, będąc w kuchni strącił szklaną butelkę z sosem.

Beasant był wtedy jednym z najlepszych golkiperów na Wyspach. Dzięki jego świetnej formie Wimbledon doszedł nawet do finału Pucharu Anglii. Zawodnik słynął z niezwykle precyzyjnych zagrań nogą. Ale to, co udawało mu się z piłką, nie powiodło się ze słoikiem.

Bramkarz tak kopnął w słoik bosą stopą, że ten rozbił się, a szkło przebiło ścięgna w dużym palcu od stopy. Beasanta czekała dwumiesięczna przerwa w grze.

Koronawirus. Mecz potencjalnych rywali Legii odwołany

Jeszcze się nie zaczęło, a już czekają nas komplikacje. Nie dojdzie do skutku zaplanowany na dziś mecz rundy wstępnej eliminacji Ligi Mistrzów...

zobacz więcej

O golkiperze ponownie było głośno w 2015 roku. Mając 56 lat bramkarz wystąpił w meczu play-off League Two (czwarty poziom rozgrywek), stając między słupkami bramki Stevenage.

Szklane perypetie towarzyszyły także Ennerowi Valencii. Napastnik Aston Villi nie zauważył rozbitego kubka i jego odłamek wylądował w palcu czarnoskórego piłkarza.

Uwaga, dzieci

O tym, że z dziećmi lekko nie jest, wie każdy młody ojciec. Także Kevin Kyle. W 2006 roku media na Wyspach porównywały szkockiego piłkarza do Johne’a Wayne. Chodziło o charakterystyczny kowbojski sposób poruszania się.

Tymczasem okazało się, że napastnik ma poważnie oparzone genitalia. A sprawcą całego nieszczęścia jest jego ośmiomiesięczny syn. Max strącił na swojego tatę kubek z gorącą wodą, w którym podgrzewało się mleko.

Piłkarska LM: Lewandowski strzelił dwa gole; Bayern Monachium w ćwierćfinale

Robert Lewandowski strzelił dwa gole w rewanżowym meczu piłkarskiej Ligi Mistrzów, a Bayern Monachium wygrał u siebie z Chelsea Londyn 4:1 i...

zobacz więcej

Napastnik Sunderlandu nie mógł wystąpić w ligowym meczu z Evertonem.

Dwuletnia córka sprawiła, że odpocząć od futbolu musiał David Batty. W grającego wówczas w Leeds defensywnego pomocnika dziecko wjechało na trójkołowym rowerku. Efekt? Kontuzja kolana.

Uwaga, nie róbcie tego

Choć brzmi to nieprawdopodobnie, to wydarzyło się naprawdę. Darius Vassell odkrył na palcu u nogi krwisty bąbel. Mógł użyć igły, ale postanowił użyć.. niewielkiej elektrycznej wiertarki. Efekt można sobie wyobrazić.

Na szczęście rana nie okazała się zbyt duża, ale zawodnik i tak musiał przez kilkanaście dni odpoczywać od futbolu.

O ile przypadek Vassella może budzić grozę, to historia Rio Ferdinanda wywołuje uśmiech. Były kapitan reprezentacji Anglii musiał kiedyś zgłosić niedyspozycję. Okazało się, że problemy z kolanem spowodowało zbyt długie leżenie przed telewizorem i granie na konsoli.

Champions League. Wraca najważniejsza z lig

Wreszcie. Po ponad pięciu miesiącach przerwy do życia wracają najważniejsze klubowe rozgrywki globu. W rewanżowych meczach 1/8 finału Juventus...

zobacz więcej

Uwaga, niebezpieczeństwo

David James należał do najbarwniejszych angielskich bramkarzy początku XXI wieku.

Bronił nawet w reprezentacji swojego kraju, ale częściej był zapamiętywany ze spektakularnych kiksów niż skutecznych interwencji Szyderczych uwag dostarczyły też jego niektóre jego kontuzje. Kiedyś naciągnął sobie mięśnie pleców,… sięgając po telewizyjnego pilota. Innym razem ucierpiało jego ramię, gdy podczas łowienia ryb zarzucał wędkę.

Niebezpiecznie bywa też na wakacjach. Przekonał się o tym Chris Smalling. Pobyt na rajskiej wyspie skończył się dla piłkarza pobytem w szpitalu.

A wystarczyło, żeby zawodnik Manchesteru United pamiętał o jednej zasadzie, która jest wpajana każdemu z nas od dziecka – na ostre słońce nie wychodzimy bez czapki. Smalling nie posłuchał, stracił przytomność i uderzył się w głowę. Z wakacji wrócił owinięty bandażami.

I na koniec polski akcent. Tak „popisał się” Michał Kucharczyk podczas świętowania mistrzostwa Polski w 2016 roku.

Skończyło się na tym, że „Kuchy King” uszkodził bark.

źródło:
Zobacz więcej