RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Upadł i zasnął na torach, przejechała nad nim drezyna

Pijany mężczyzna miał wiele szczęścia, że dobrze ułożył się na torowisku (fot. PKP, zdjęcie ilustracyjne)

Nie lada szczęście miał 67-letni świdniczanin, który pijany potknął się na torowisku, upadł i zasnął między szynami. Leżącego zauważył przechodzień, ale nie zdążył mu pomóc, bo nadjechała drezyna kolejowa. Maszynista próbował jeszcze hamować, ale maszyna przetoczyła się nad pijanym. Okazało się, że 67-latek wyszedł jednak z groźnej sytuacji bez szwanku.

Więcej nie miał, niż miał. Pijany jechał autem jak z „Flinstonów”

Policjanci zatrzymali pijanego 25-latka, który kierował małym samochodem osobowym. Pojazd – jak się okazało – nie miał drzwi, świateł, zderzaka,...

zobacz więcej

We wtorek, ok godz. 12.30 młody mężczyzna przechodzący przez torowisku przy ul. Targowej w Świdniku, zauważył leżącego między torami leżącego człowieka. Próbował go podnieść, ponieważ zobaczył nadjeżdżającą drezynę kolejową. Nie mogąc przesunąć bezwładnego ciała zaczął dawać znak maszyniście, aby ten się zatrzymał.

Kolejarz, włączył hamowanie, ale nie mógł już zatrzymać rozpędzonej maszyny przed leżącym na torach mężczyzną. Drezyna stanęła dopiero ponad 50 metrów za przejazdem. Okazało się jednak, że leżący na torowisku nieszczęśnik, ułożył się tak, że drezyna przejechała nad nim nie czyniąc mu najmniejszej szkody.

Okazało się, że leżący na torowisku to 67-letni mieszkaniec Świdnika. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został przewieziony do szpitala na obserwację. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

źródło:
Zobacz więcej