Pandemia Covid-19 może spowolnić światowy rynek budowlany

Według Deloitte całkowita wartość rynkowa europejskich firm budowlanych wzrosła o 33 proc. (fot. Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)

Nieznaczne spowolnienie na rynku budowlanym w połączeniu z wybuchem pandemii koronawirusa negatywnie wpłynęło na prognozy 2020 roku i podniosły poziomy niepewności w branży na kolejne lata – oceniła firma doradcza Deloitte.

Koronawirus. PIE: obroty branży gastronomicznej spadły nawet o 90 proc.

Zamknięcie stacjonarnych punktów gastronomicznych spowodowało spadek obrotów branży w wysokości 80-90 proc. – oszacował Polski Instytut...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

W informacji wyjaśniono, że w 2019 r. przychody stu największych na świecie firm budowlanych wyniosły 1,462 bln dolarów i wzrosły rok do roku o 5 pkt proc. w porównaniu z poprzednim zestawieniem.

Jak wynika z najnowszej, trzeciej edycji raportu firmy doradczej „Global Powers of Construction 2019”, choć globalne zapotrzebowanie na infrastrukturę w najbliższych 30 latach będzie nadal ogromne, to nieznaczne spowolnienie w połączeniu z wybuchem pandemii koronaworusa SARS-CoV-2 negatywnie wpłynęło na prognozy na rok 2020 i podniosły poziomy niepewności w branży na kolejne lata.

„Najnowszy raport pokazuje oznaki spowolnienia na rynku i wpływu na tę sytuację pandemii Covid-19. W rankingu Top 100 ponad połowa firm odnotowała co prawda wzrost w sprzedaży, ale też aż trzynaście dotknął spadek przychodów i to spory, bo o ponad 10 proc.” – powiedział Łukasz Michorowski z Deloitte.

Jego zdaniem choć prognozy są bardziej pesymistyczne zarówno globalne, jak i lokalne, to zapotrzebowanie na infrastrukturę nadal jest bardzo duże.

Według Deloitte całkowita wartość rynkowa europejskich firm budowlanych wzrosła o 33 proc. Z wyjątkiem Berkeley Groups Holdings (69. miejsce), wszystkie przedsiębiorstwa europejskie odnotowały w 2019 r. wzrost wartości giełdowej.

Koronawirus uderza w przedsiębiorstwa. Tarcza finansowa „jest dla nas dużym dobrodziejstwem”

Tarcza finansowa i tarcza antykryzysowa oczywiście są potrzebne w warunkach, kiedy przedsiębiorcy nie mogą prowadzić swojej działalności –...

zobacz więcej

Spółka zwraca uwagę na niemal 50-proc. wzrost hiszpańskiej grupy Ferrovial oraz niewiele mniejszy – osiągnięty przez brytyjską Taylor Wimpey.

Zwrócono uwagę, że choć pojawienie się COVID-19 wpłynęło na globalne perspektywy gospodarcze, to branża budowlana pozostaje odporna na pandemię, ponieważ jest jedną z niewielu, które mogą funkcjonować w ograniczonych przez nią warunkach.

„Choć oczekuje się, że w tym roku branża wzrośnie o 0,5 proc., nie sposób zauważyć, że europejski sektor budowlany, który generuje około 9 proc. PKB w Unii Europejskiej i zapewnia 18 milionów miejsc pracy, zaczyna słabnąć” – dodano.

Poinformowano, że w 2019 r. produkcja budowlana w Unii spadła o 2,8 proc., podczas gdy inżynieria lądowa i wodna wzrosła o 0,4 proc. w porównaniu z rokiem 2018. W ocenie Deloitte, Polska należy do krajów, gdzie zaobserwowano największy spadek produkcji w budownictwie (5,5 proc. nie należy jednak zapominać o efekcie bardzo wysokiej bazy). Za nami są jedynie Belgia (6,5 proc.) i Hiszpania (6,2 proc.).

„Z drugiej strony nie można pominąć największych wzrostów. W Rumunii wyniósł on ponad 23 proc., a w Czechach ponad 6 proc.” – ocenił Michorowski.

„Niemniej szacujemy, że do 2022 r. sektor budowlany będzie musiał stawić czoła niższemu popytowi na usługi budowlane, większy spadek będziemy obserwować w sektorze inwestycji prywatnych co będzie równoważone przez wysoki poziom zamówień publicznych” – dodał.

źródło:
Zobacz więcej