RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

11-latek wszedł na autostradę prosto pod koła samochodu. Nie żyje

Policja wyjaśnia okoliczności wypadku (fot. PAP/Tomasz Gzell, zdjęcie ilustracyjne)

11-letni chłopiec przeszedł przez drzwi w ekranie dźwiękochłonnym na obwodnicy Jarosławia na Podkarpaciu i wszedł na jezdnię, wprost pod jadący samochód dostawczy. Z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala, gdzie zmarł. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku.

„Kierowcy volkswagena transportera nie udało się uniknąć potrącenia dziecka. Chłopiec z poważnymi obrażeniami został śmigłowcem przetransportowany do szpitala w Rzeszowie. Niestety życia 11-letniego chłopca nie udało się uratować” – podała policja.

Badanie wykazało, że 39-letni kierowca dostawczego volkswagena był trzeźwy.

źródło:

Zobacz więcej