Polscy studenci zaginęli na Białorusi. Wiceszef MSZ: Nie zostawimy ich bez pomocy

Mamy informacje o polskich studentach na Białorusi, z którymi ich rodziny straciły kontakt; nie zostawimy ich bez pomocy, będziemy interweniowali w tej sprawie – poinformował w Polskim Radiu 24 wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

Białoruś: Trzeci z rzędu wieczór protestów przeciwko wynikom wyborów

Trzeci wieczór w rzędu na ulice Mińska wyszli demonstranci, aby zaprotestować przeciwko wynikom niedzielnych wyborów prezydenckich na Białorusi....

zobacz więcej

Poseł KO Michał Szczerba, który obserwował wybory i protesty powyborcze w Mińsku, poinformował, że skontaktowały się z nim rodziny polskich studentów, które w poniedziałek straciły z nimi kontakt.

Wiceszef MSZ poinformował, że resort ma te informacje. – Ja również byłem w kontakcie z posłem Szczerbą i mi te informacje przekazywał. Działamy, będzie udzielona pomoc, nasi dyplomaci są na miejscu – zadeklarował Jabłoński.

Jabłoński podkreślił, że resort dyplomacji stale monitoruje sytuację na Białorusi. Jego zdaniem protesty, które trwają po wyborach w Mińsku, są „rozpędzane” coraz bardziej brutalnie przez białoruskie służby i wciąż ryzyko eskalacji konfliktu. Według wiceszefa MSZ, prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka „czuje, że jego realna legitymizacja została bardzo poważnie naruszona” i będzie tłumił dalsze protesty.

– Bardzo dużo zależy od tego, jakie działania podejmie UE i społeczność międzynarodowa. Polska będzie się domagała, żeby te działania były – mówił Jabłoński.

Zapewnił, że Polska będzie domagała się, by UE podjęła działania szybciej niż podczas wrześniowego szczytu, żeby zapobiec wymknięciu się spod kontroli sytuacji na Białorusi.

Współpracownik TV Polonia skopany na Białorusi. „Wybito mu cztery przednie zęby”

Dziennikarz Jan Roman, który jest współpracownikiem TV Polonia, został w poniedziałek pobity pod komisariatem w Grodnie i przebywa obecnie w...

zobacz więcej

– To wielki test dla przywódców unijnych na to, czy mogą przerwać urlopy i spotkać się choćby w formie zdalnej, żeby tym tematem się zająć i wyrazić jednoznaczne stanowisko i przedstawić bardzo konkretne oczekiwania od prezydenta Białorusi i ofertę do rozmów – powiedział wiceszef resortu dyplomacji.

Zdaniem Jabłońskiego, mimo ewentualnych prowokacji protestujący prowadzą swoje działania w sposób pokojowy.

– Nie dochodzi do zamieszek, do niszczenia mienia, plądrowania sklepów, ataków na własność prywatną. To oznacza, że protestujący nie dają się sprowokować i miejmy nadzieję, że tak zostanie – zaznaczył.

Wiceszef MSZ zadeklarował również, że Polska nie zamyka się na Białorusinów i w razie groźby represji będzie aktywnie ich wspierać. – Będziemy gotowi do udzielania pomocy – zapewnił.

Od niedzieli w Mińsku i innych miastach Białorusi trwają protesty. Demonstracje i starcia z milicją wybuchły w Mińsku po ogłoszeniu wyników oficjalnego badania exit poll, według którego w niedzielnych wyborach prezydenckich zwyciężył Alaksandr Łukaszenka, uzyskując ok. 80 proc. głosów, a jego główna rywalka Swiatłana Cichanouska zdobyła mniej niż 10 proc. Głosów. Cichanouska podjęła w poniedziałek decyzję o opuszczeniu Białorusi. We wtorek minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkeviczius poinformował, że jest bezpieczna na Litwie.

źródło:
Zobacz więcej